ZŁAMANE OBIETNICE – NARCYZ znowu zrobił coś, czego obiecał nie robić.

Piękne słówka i niespełnione obietnice to wręcz wizytówka osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości. Czy Tobie również zdarzyło się cierpieć, ponieważ narcyz złamał obietnicę i zrobił coś, czego obiecywał już nigdy nie robić?

Mamił Cię pięknymi słówkami i pozwolił Ci wierzyć, że jesteś już bezpieczna, że nigdy już ….. – tu wstaw tu dowolną obietnicę – zaklinał się na grób babki i wszystkich świętych i nagle odkrywasz, że znowu złamał obietnicę.

  • Przysięgał, że już nie będzie Cię zdradzać, a Ty odkryłaś, że nie tylko zdradził Cię ponownie, ale tak naprawdę nigdy nie przestał. Obiecywał, że będzie lepszym mężem, ojcem, partnerem – ale po krótkim okresie love bombing’u, wrócił do swojego starego zachowania. A może po raz setny obiecał Twojemu dziecku, że je gdzieś zabierze a Ty po raz setny patrzysz na cierpienie swojej córki czy syna, wpatrujących się w okno z nadzieją, że tym razem tata dotrzyma słowa.
  • Mówił, że znajdzie pracę, że zarobi na wspaniałe życie dla Was, że zabierze Cię na wakacje, ale nie poszedł nawet na jedną rozmowę.
  • Obiecał, że już nie będzie kłamać, ale to było jego kolejne kłamstwo.

Gdy już zdasz sobie sobie sprawę, że znowu Cię wystawił, to tak jakby ktoś zdzielił Cię pięścią w brzuch. Czujesz się jak idiotka i już nie tylko jego nienawidzisz, ale masz żal do siebie, że znowu dałaś się nabrać, że znowu złapałaś się na jego kłamstwa.

Cała dygoczesz i pojawia się reakcja „walcz lub uciekaj”.

Zadajesz sobie pytania: dlaczego do cholery on mi to robi? O co mu chodzi, chce Ci pokazać, kto tu rządzi? Że on może wszystko a Ty i tak zawsze przyjmiesz go z powrotem?

Złamane obietnice to jedna z najgorszych stron związku z narcyzem, bo wytrąca nam z ręki wszelkie argumenty.

Bo niby jak możemy winić narcyza za to, że jest narcyzem? Każda z nas w głębi duszy wie, że to bez sensu, każda ma własną historię jego kłamstw. Tak naprawdę nie możemy oczekiwać od nich, że się zmienią.

To, co najtragiczniejsze w całej tej sytuacji to bezpośrednie i pośrednie skutki tych powtarzających się „grzechów” narcyza, takie jak choćby depresja, wyuczona bezradność, trauma bonding (trauma więzi) i C-PTSD (złożony zespół stresu pourazowego).

Zagrożenie pozostawania z narcyzem mimo wielokrotnego łamania przez niego obietnic.

Narcyz uwielbia obwiniać innych za swoje wstrętne zachowania. Z kolei jego ofiary/cele zwykle reagują poprzez jeszcze większe wsparcie, zrozumienie, uprzejmość lub kompromis, wierząc, że uda im się zmienić popaprańca w człowieka, lub chociaż skłonić do powstrzymania się od dalszej zdrady i okrucieństwa.

Niestety takie momenty nie przynoszą upragnionej zmiany, wręcz przeciwnie doprowadzają do ustalenia wzorców oszustwa i zaprzeczania.

Zostajesz, wierzysz, wybaczasz. Robisz to, aby uniknąć gniewu narcyza lub dla zachowania spokoju, próbując udowodnić narcyzowi, że wbrew temu, co o Tobie myśli, co wykrzykuje Ci w każdej kłótni, nie jesteś szalona. Wydaje się to być niewinną strategią, ale tak naprawdę tworzy tzw. system umożliwiający – system, nad którym narcyz pracuje od samego początku.

Jako ofiara tej manipulacji z czasem czujesz się bezsilna, za słaba, aby cokolwiek zrobić, aby zatrzymać te kłamstwa, zdradę i opuszczenie.

Powoli rezygnujesz i wierzysz, że musisz zaakceptować swoją sytuację.

I nawet jeśli się nie poddajesz i mimo wszystko trzymasz pod poduszką spisane – jak być może poradził Ci terapeuta – wszystkie jego okropne cechy i przewinienia, nadal zastanawiasz się, kiedy ustaną jego zdrady i kłamstwa – to i tak tylko pogarszasz swoją sytuację. Takie działania nie przyniosą Ci nic dobrego, jedynie cementują okropną sytuację, w której utknęłaś.

Jeśli nic z tym nie zrobisz i po prostu „przyzwyczaisz się” do rozczarowania, jakie zawsze towarzyszy relacji z narcyzem, nie myśl, że to koniec nieprzyjemnych a nawet groźnych długoterminowych konsekwencji pozostawania w związku z łamiącym obietnice narcyzem.

Rozczarowanie jest stałym elementem relacji z narcyzem.

Poniżej długoterminowe konsekwencje pozostawania w związku, gdy narcyz łamie obietnice.

Depresja

Depresja jest obecnie plagą i dotyka wielu osób, bez względu na ich wiek, płeć czy rasę. Jednak trwanie w związku z narcyzem pomimo łamania przez niego obietnic, to idealny sposób, aby wpaść w depresję. Jest ona najczęściej związana z przeżytą traumą emocjonalną – jako efekt jednorazowego lub powtarzającego się zawstydzania, ataków werbalnych oraz chronicznej niewierności.

Gdy narcyz ostatecznie porzuci ofiarę, nad którą się znęcał, zwiększy jej emocjonalną traumę, doprowadzając wręcz do szoku i wytrącając ją z emocjonalnej równowagi. Ciężko jej choćby objąć rozumem to porzucenie.

Ofiary emocjonalnej traumy często tworzą o sobie ograniczające przekonania – to może być np. „nie jestem warta miłości”, „nikt o mnie nie dba”, „jestem nieważna”, „nigdy nie będę bezpieczna”. Wiele z nich to niezagojone rany z dzieciństwa, które narcystyczny partner wykorzystał i rozdrapał za pomocą zdrad i okropnych słów, jakimi traktował cel swoich manipulacji.

Jak wykazują badania, nie tylko traumatyczne przeżycia determinują poziom depresji. Równie ważne jest to, jak o tych wydarzeniach myślimy, ponieważ determinuje to pozim doświadczanego stresu i bólu.

Podsumowując: pozostawanie w związku z narcyzem, który wielokrotnie łamie obietnice i niszczy ofiarę emocjonalnie prowadzi do paraliżującego poziomu chronicznej depresji z powodu powtarzających się urazów emocjonalnych. Na pogorszenie sytuacji wpływają ograniczające przekonania ofiary, które tworzą się w odpowiedzi na ataki i poniżające ją wypowiedzi narcyza. To prawdziwa pułapka.

Sprawdź też:   ODEJŚĆ OD NARCYZA nie jest tak łatwo, jak się niektórym wydaje.

Trauma bonding

Trauma bonding – czyli w dosłownym tłumaczeniu przywiązanie poprzez traumę (nazywane również syndromem Sztokholmskim) to lojalność wobec osoby, która rani (oprawcy) i występuje w wyjątkowo toksycznych związkach.

Trauma bonding jest utrwalana przez okresowe pozytywne wzmocnienie. Wzloty i dołki. Sprawia, że masz nadzieję i czekasz na coś lepszego. Może się pojawić w relacjach z partnerem, rodzicem, szefem czy współpracownikiem.

Ofiara ma świadomość, że coś jest nie tak, że nie jest bezpieczna w danej relacji, ale mimo wszystko w niej pozostaje. Być może nawet racjonalizuje, usprawiedliwia lub sama tworzy wymówki dla oprawcy.

Trauma więzi to głębokie przywiązanie do osoby, która działa na nas bardzo destrukcyjnie. Sygnały, że nasza relacja opiera się na traumie więzi:

  • nie przestajesz ufać komuś, kto udowodnił Ci nie raz, że ufać mu nie można
  • masz wręcz obsesję, aby udowodnić innym, że mylili się co do Ciebie, Twojego związku (nikt go nie zna tak jak ja)
  • zauważasz, że inni są przerażeni lub bardzo zasmuceni tym, co Ci się przytrafiło a Ty nie (np. on Cię spoliczkował, siostrze brakuje słów z przerażenia, a Ty uśmiechając się podajesz jej ciasteczka i mówisz, że to przecież nic takiego)
  • związek się skończył, a Ty okropnie tęsknisz, mimo że nieomal Cię zniszczył.

Dobrze pamiętam to przekonanie i nadzieję, że pomogę mu zrozumieć, co robi, że dzięki mnie się zmieni. Nie pierwsza i nie ostatnia umiałam też obwiniać siebie za jego zachowanie.

Te miłe momenty, na które czekamy, a które są zaplanowanym elementem zaklętego kręgu przemocy, zamazują nam obraz i nie widzimy prawdy. Oczekiwanie na te – czasem coraz krótsze – momenty pełne miłości przeradza się w uzależnienie.

Aż w końcu związek stanie się głęboko destrukcyjny i przestajemy myśleć o tym, co dobre dla nas, dla naszych dzieci.

Trauma bonding to bardzo poważny problem, a im dłużej pozostajesz w toksycznej relacji, tym staje się poważniejszy.

Powrót do zdrowia jest możliwy, ale jest bardzo trudny. Ofiara musi przyznać, zaakceptować fakt, że doznała tego syndromu, podjąć decyzję o zakończeniu związku i wytrwać w niej.

Wyuczona bezradność

Wyuczona bezradność to – jak podpowiada nam intuicja – stan psychiczny, w którym osoba podlegająca bolesnym bodźcom staje się bezradna, czyli niezdolna do unikania kolejnych bodźców, nawet jeśli może ich uniknąć. Została „nauczona”, że nie może kontrolować sytuacji.

Systematyczne pranie mózgu, jakiemu narcyz poddaje swoją ofiarę poprzez obwinianie i gaslighting, doprowadza ją do stanu poczucia bezradności.

Znasz te sytuacje, w których opinia publiczna zastanawia się „dlaczego ona nie odeszła”?

C-PTSD (złożony zespół stresu pourazowego)

Stres pourazowy kojarzy nam się z amerykańskimi filmami o żołnierzach powracających z misji wojennych. Jednak to nie jedyny powód powstawania tego głębokiego urazu.

Doznać go mogą również osoby, które były molestowane emocjonalnie, psychicznie i fizycznie. C-PTSD diagnozuje się u osób, które były długo poddawane kontroli, nadużyciom, przemocy domowej a nawet torturom. Wszelkie traumy, z których ofiara nie mogła uciec (lub wydawało jej się, że nie może).

W efekcie ofiara nie panuje nad emocjami – wybuchy gniewu, wstyd, poczucie winy – często diagnozowane jest również jako zaburzenia dwubiegunowe.

Takie emocjonalne, powtarzające się urazy, prowadzą do uszkodzenia mózgu – skurczenia hipkampu, który jest odpowiedzialny np. za pamięć i uczenie się. Jednocześnie zwiększeniu ulega ciało migdałowate – obszar odpowiedzialny za pierwotne emocje, takie jak strach, wina, zazdrość, wstyd i żal.

Jak to przerwać?

Jeśli ktoś łamie obietnice, nie ma sensu dawać mu kolejnej szansy – chyba że wziął odpowiedzialność i poniósł konsekwencje poprzednich błędów.

W innym wypadku – stajemy się trybikiem w jego maszynie manipulacji i przejęcia kontroli nad ofiarą.

Osoby, które być może ze względu na problemy w dzieciństwie nie potrafią podjąć trudnych decyzji, łatwiej wpadają w pułapkę oczekiwania, że narcyz potrafi się zmienić.

Powrót do zmysłów powinien zacząć się od kompletnego odcięcia (no contact).

Jak już wyżej pisałam, zaklęte koło przemocy narcyza powoduje toksyczne uzależnienie, którego czasem nie mamy siły pokonać.

Jeśli narcyz pozostaje obecny w Twoim życiu, Twoje szanse na wyzdrowienie maleją. Obmyślasz w głowie, jak go odzyskać (wierz mi, nawet leżąc w szpitalu ze złamanym nosem i zmiażdżoną twarzą myślałam tylko o tym).

Dalsza obecność narcyza w Twoim życiu uniemożliwia powrót do zdrowia. Jeśli chcesz odzyskać swoje życie – zerwij wszystkie kontakty. W przeciwny razie on zrobi wszystko, aby odzyskać swoją ulubioną zabawkę i pociągnie Cię na dno.

Piękne obietnice są częścią manipulacji, zwanej future faking (fałszowanie przyszłości) i są absolutnie świadomą strategią, wykorzystywaną do manipulacji. Tu nie ma żadnej „woli” spełnienia obietnicy, jest tylko używanie słów do uzyskania oczekiwanego rezultatu. I to nigdy nie będzie nic więcej.

Więcej o future faking i relacji z narcyzem znajdziesz w ebooku:

ABC NARCYZA – Indeks oficjalnej i potocznej terminologii przemocy narcystycznej

W ebooku znajdziesz opisy metod manipulacji narcystycznejschematy działania, taktyki i pułapki, jakie narcyz zastawia na swój cel. Znając jego metody, rozpoznając te wzorce, łatwiej je wyłapiesz i nie będziesz już taka bezbronna. Spojrzysz za zasłonę i poznasz tajemnice, które narcyz bardzo chce przed Tobą ukryć. Będziesz miała większe szanse, aby trzymać się swojej wersji wydarzeń i odmówić jego wersji rzeczywistości.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.