KROK 5- RACHUNEK – Jak wyjść z długów [PORADNIK ZA DARMO]

Krok 5
Zrób rachunek zysków i strat

To jest Twój punkt zero. Od dziś obiecaj sobie, że w żaden sposób nie pogorszysz swoich finansów (czyli nie weźmiesz kolejnych kredytów) i będziesz się starać ją poprawić (o tym w kolejnych krokach).
W punkcie „0” potrzebujesz trzech danych:

1. Wypisz swoje dochody
2. Poznaj swoje długi
3. Zidentyfikuj swoje wydatki

Po pierwsze: Wypisz swoje dochody, abyś wiedział, jaką kwotą dysponujesz.

Jeśli jest to tylko pensja (lub dwie pensje, jeśli prowadzisz budżet z partnerem) wpisz ją w rubryce dochody.
Jeśli masz jeszcze inne źródła, dodaj wszystko do siebie i sprawdź ile co miesiąc generujesz przychodu.

Po drugie: Poznaj swoje długi

Nie będzie to miłe i może sprawić, że znowu zwątpisz, że kiedyś będziesz wolny. Zawalcz z tym, spróbuj patrzeć na te kwoty bez emocji, myśl sobie że to bez znaczenia ile wyjdzie. I tak nie sądzę, abyś przebił mnie w moich najgorszych czasach. Ja żyję, Ty też przeżyjesz.

Najlepiej stwórz tabelkę, komu i ile jesteś winien.

W kolejnej kolumnie wpisz ratę,jaką płacisz (lub powinieneś płacić) miesięcznie.
Wszystkim się zdaje, że doskonale znają swoje długi, ale tak nie jest. Takie proste ćwiczenie wiele nam powie o naszym zadłużeniu, pomoże złapać perspektywę bliższą (czyli ile więcej powinienem zarabiać, ile mniej wydawać, żeby opłacić raty, oraz dalszą: ile lat zajmie mi całkowita spłata długów.

Wierzyciel Pozostało do spłaty Rata miesięczna Ilość rat
Bank A 7.000 500 14
Bank B 20.000 2.000 10
Bank C 16.000 800 20
Z= Suma 45.000 3.300

Czyli na spłatę zadłużenia powinieneś mieć miesięcznie 3.300 pln.

Dodatkowa informacja jest taka, że najwięcej, czyli 3.300 będziesz płacić do czasu spłaty zadłużenia w banku A, czyli przez 10 miesięcy. Po 10 miesiącach Twoja rata wyniesie już tylko 1.300 pln. Gdy miną kolejne 4 miesiące i spłacisz bank B, zostanie Ci ostatnia rata, tj. 800 pln.
Mówimy tu oczywiście czysto hipotetycznie o sytuacji, kiedy wszystko jest w porządku i spłacasz swoje długi w terminie. To ćwiczenie się przyda, uwierz, nawet jeśli to co zapisałeś jest teraz kompletnie nierealne. Większość osób czytających ten kurs to jednak osoby, których miesięczne raty znacząco przewyższają dochody. Niestety. Ale czytaj dalej, poradzimy sobie z tym.

Nawet jeśli robisz sobie takie zestawienie często, bardzo Cię proszę, wykonaj teraz ze mną te pracę.

Po trzecie: Poznaj swoje wydatki

Niemal każdemu się wydaje, że dokładnie zna strukturę swoich wydatków. I niemal każdy jest w błędzie. Wiele pieniędzy wydajemy na nic nie znaczące dla nas, rutynowe lub impulsywne zakupy, które umykają nam podczas pobieżnej oceny naszych kosztów utrzymania.
Zmierzmy się zatem z tą kwestią. W tym celu ponownie dobra będzie tabelka:

Opłaty miesięczne Kwota
Czynsz

700

Prąd

80

Gaz

30

Telefon (internet)

100

Telewizja

50

Arty. Spożywcze

600

Art. gosp. domowego

300

Ubrania i buty

83

Dojazdy

200

Składki ubezpieczeniowe

200

Inne 1

100

Inne 2
Inne 3
Inne 4
Inne 5
Razem miesięcznie

Y = 2.443

Zauważ, że wstawiam tu tylko najpotrzebniejsze zakupy.

Nie ma tu wydatków na rozrywkę, czy papierosy – jestem zdania, że jeśli kogoś stać na palenie papierosów, nie ma dla niego usprawiedliwienia, że nie płaci swoich zobowiązań. Osoba paląca, zalegająca z płatnościami po prostu kradnie.

Koniec kropka,nie mam zamiaru wdawać się w dyskusje, jak ciężko jest rzucić palenie.

Wiem to z własnego doświadczenia, mnie się udało i to dość szybko, to jest tylko kwestia właściwych priorytetów. Na tę chwilę Twoim priorytetem jest spłata długów i godne życie Twojej rodziny. Jeśli palisz, jesteś winien całego finansowego horroru, jaki przechodzisz Ty i Twoja rodzina. Rzucenie palenia jest prostym sposobem na zmniejszenie Twoich problemów. Nie wydajesz pieniędzy na papierosy, zmniejszasz ryzyko zachorowania na poważną i kosztowną chorobę i przedłużasz sobie życie, dzięki czemu dłużej będziesz się cieszyć wolnością od długów.

W wierszach „inne” wstaw wydatki, które musisz ponosić co miesiąc, a które nie mieszczą się w żadnej innej pozycji (np. alimenty, wyjazd dziecka na zieloną szkołę,chrzest komunia itp.). Wydatki ponoszone raz, dwa, czy 5 razy w roku zsumuj i otrzymaną kwotę po prostu podziel przez 12 (liczba miesięcy). Jeśli wiesz, że na ubrania i buty w ciągu całego roku musisz wydać 1.000 PLN, kwota jaką należy wpisać do tabelki jest wynikiem działania 1.000 PLN/12 miesięcy= 83,34 miesięcznie. Jeśli tłumaczę za prosto – wybacz, wyznaję zasadę, aby mieć pewność, że wszyscy wiedzą o co chodzi.

W tej tabelce wstawiliśmy kwoty jakie nam się „wydaje” że ponosisz. Aby wstawić prawdziwe – co szczerze polecam – musisz kontrolować każdy wypływający z Twojej kieszeni pieniądz. Od tej pory staraj się też codziennie zapisywać swoje wydatki. Zobaczysz, że znajdziesz na nich pozycje, które w ogóle nie są Ci do szczęścia potrzebne. Nawet jeśli zaoszczędzisz na nich 30 PLN w miesiącu – pamiętaj te 30 PLN może „zamknąć usta” niejednemu wierzycielowi, bo będzie dowodem Twojej dobrej woli. Czy masz zwyczaj kupowania kawy w drodze do pracy? Ile ta kawa kosztuje? 5 pln? Czyli miesięcznie ponad 100 PLN za kawkę, którą spokojnie możesz wypić w domu lub w pracy.

KONTROLA WYDATKÓW

Dobrze by było, abyś w celu kontroli wydatków codziennych również stworzył tabelkę. Jeśli umiesz posługiwać się jakimś programem kalkulacyjnym, to świetnie, bardzo łatwo stworzysz tabelkę, która będzie sama liczyła. Jeśli nie – to nie problem, zrób to na papierze i po prostu dodawaj na kalkulatorze.

Jeśli masz przy sobie wyciągi z karty kredytowej, pomogą Ci sprawdzić, co się działo w przeszłości – przy okazji jest to czasem przerażające doświadczenie, gdy patrzysz na widniejące tam kwoty i ilość zakupów – najczęściej niepotrzebnych.

Przykład dziennej tabelki wydatków

Kategoria wydatków Art.1 Art.2 Art. 3 Art.4 Art.5 Art.6 Art.7 Art.8 Suma dzienna
Art. spożywcze 5 20 3 28
Art. gospod. 30 30
Ubrania
Paliwo
Kosmetyki 15 15
Parking 5 5
Leki
Jedzenie na mieście
Bilety
Suma wszystkich 78

Dobrze by było, gdybyś zrobił identyczne tabelki tygodniowe, gdzie dodasz dane z 7 dni. I tak dla każdego dnia i tygodnia.
W tabelce wstaw oczywiście swoje kategorie wydatków – ja wpisałam takie standardowe.

Kategoria wydatków Pon. Wt. Śr. Cz. Piąt. Sob. Niedz. Suma tydzień
Art. spożywcze 28 30 15 20 25 30 0 148
Art. gospod.
Ubrania
Paliwo
Kosmetyki
Parking
Leki
Jedzenie na mieście
Bilety
Suma wszystkich
Tabelki tygodniowe sumuj w tabelkach miesięcznych, ew. żeby sprawdzić jakie są roczne wydatki dla poszczególnych kategorii, przemnóż wynik z tygodnia przez mnożnik:

Jeśli coś kupujesz w każdym tygodniu – kwota tygodniowa x 52
Jeśli raz w miesiącu – kwota tygodniowa x 12
2 x w roku – kwota tygodniowa x 6

Czasem warto pomnożyć niektóre wydatki miesięczne przez 12 miesięcy, aby uzyskać roczne koszty np. kupowania prasy, czy posiłków na mieście. Czasem wydaje Ci się „To tylko jeden hot dog!”. Za chwilę odkryjesz, że zjadasz takie zwykłe niedrogie przecież hot dogi 2 razy w tygodniu, czyli 8 razy w miesiącu. Czyli na samych hot dogach możesz zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych. Uwierz mi Twoje wydatki zawierają bardzo dużo takich pozycji, z których możesz z powodzeniem zrezygnować.

Spisuj wszystko dokładnie i systematycznie. Po wykonaniu tej pracy będziesz z siebie zadowolony. Jest z tym trochę zachodu, ale w końcu nie chodzi o hobbystyczne układanie puzzli tylko o Twoją wolność.

W tym momencie masz już 3 cyfry, 3 dane.

Czyli:
Przychody miesięczne = X
Wydatki miesięczne = Y
Długi miesięczne = Z

Celem ustalenia postępowania w kolejnych miesiącach, możesz postąpić na dwa sposoby.

Sposób 1

Od sumy swoich przychodów ( X )odejmij niezbędne wydatki ( Y) . Kwota jaka pozostanie (jeśli pozostanie) to pieniądze, jakie możesz przeznaczyć na spłatę długów. Jest to sposób zdecydowanie łatwiejszy, mniej ambitny i bardziej niebezpieczny dla Twojej wolności finansowej. Zbyt wiele osób ulega pokusie, aby w niezbędne wydatki wrzucać pozycje, które wcale nie są niezbędne, a potem płaczą „zobacz, nic mi już nie zostaje”.
Ustaliliśmy, że Twoje raty miesięczne wynoszą 3.300. W powyższym przykładzie obliczyliśmy kwotę miesięcznych wydatków na 2.443. Załóżmy, że Twoje dochody wynoszą 5.000 na rękę. Mamy więc następującą kalkulację:
5.000 – 2.443 = 2.557

2.557 to kwota którą możesz przeznaczyć na raty. Czyli brakuje Ci 743 PLN do potrzebnych 3.300 PLN.

Czy uda Ci się dorobić tę kwotę? Może nadgodziny? Nie? W takim razie musisz zdecydować, czy zmniejszyć ratę wszystkich kredytów i nie wpłacać całości, czy też po prostu nie płacić jednego kredytu w ogóle. Zależy to od tego, jak się dogadasz z wierzycielami. O sposobach rozmów powiemy dalej.
W każdym razie ta metoda jest bardzo niebezpieczna, kusi aby zwiększać wydatki, albo dobierać kredyty, bo nasza strefa komfortu nie została naruszona, nic nie zmieniliśmy w naszym życiu i to nam się bardzo podoba.

Sposób 2

Od sumy swoich przychodów odejmij sumę miesięcznych rat. Spróbuj żyć za tę kwotę, która Ci pozostaje. Zdaję sobie sprawę, że może się okazać, że nie zostaje Ci nic, albo prawie nic. Wtedy oczywiście wracamy do sposobu 1 i staramy się maksymalnie jednak zmniejszać te wydatki. W zależności od naszych dochodów możemy mieć do czynienia z sytuacjami:

Np. Przychody Raty Pozostaje

na życie

Komentarz
1 10.000 3.300 6.700 Fantastyczna sytuacja, jeśli masz mimo to problem to nie jest on finansowy, a priorytetowy. Zakupoholizm etc.
2 6.000 3.300 2.700 Całkiem bezpiecznie
3 5.500 3.300 2.200 Można spokojnie poszukać luzów, aby kwotę 2.443 zmniejszyć do 2.200 przez te 10 miesięcy, kiedy kwota rat wynosi 3.300
4 5.000 3.300 1.700 Miesiąc, dwa, możesz spróbować zmniejszyć wydatki do tej kwoty
5 4.500 3.300 1.200 Zaczyna się rodzić pytanie, co Ci przyświecało, gdy zaciągałeś kolejny kredyt? Skąd chciałeś wziąć pieniądze? Usprawiedliwia Cię tylko to, jeśli w momencie zaciągania kredytu Twoje przychody były wyższe. Musimy skorzystać ze sposobu 1. Przy tych dochodach na raty po odjęciu wydatków (2.443) zostaje nam 2.050 pln
6 4.000 3.300 700 Jw. Korzystamy z metody 1, odejmujemy od dochodów wydatki. Na raty pozostaje 1.550 pln

Już niedługo omówimy, jak postępować i rozmawiać z wierzycielami, jeśli nie mamy pieniędzy na spłatę zadłużenia.
Na tym etapie potrzebna Ci też będzie dobra organizacja.

Był taki moment, że na moim biurku, w każdej szufladzie i szafce były różnego rodzaju dokumenty dotyczące mojego zadłużenia. Często były tam też koperty, w których do mnie dotarły. Odnalezienie czegoś w tym bałaganie graniczyło z cudem. Zawsze się pocieszałam, że wszystko mam w głowie i na szczęście nie wynikły z tego żadne problemy, ale dobrze jest mieć porządek w papierach.

Teraz już mniej więcej wiesz, co się dzieje z Twoimi pieniędzmi.

Fragment poradnika „Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem – 12 kroków do wolności” autorstwa Iwony Wendel
Lista wszystkich fragmentów
Jeśli wolisz poradnik w wersji pliku pdf to możesz go kupić TUTAJ

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *