KROK 6 – ZABEZPIECZ SIEBIE I RODZINĘ – Jak wyjść z długów [PORADNIK]

Krok 6
Zabezpiecz siebie i rodzinę

Po pierwsze: 

Bez względu na to, jak bardzo napięty jest Twój budżet teraz, musisz znaleźć jakąś kwotę pieniędzy, którą zdołasz odłożyć i przechować w bezpiecznym miejscu. Najlepiej jeśli masz taką możliwość, trzymaj ją w banku. Jeśli Twoje konta są zajęte, musisz trzymać ją w domu. Będzie to Twój wentyl bezpieczeństwa. Pieniądze na tak zwaną czarną godzinę.  To nie są pieniądze na niespodziewane wizyty gości, okazje, ciemne interesy czy totolotka itp.

To pieniądze na wypadek utraty pracy, zdrowia, stłuczki itp. Nie znam Twoich kosztów stałych, ale przyjmuje się że taki fundusz na wszelki wypadek to 3.000- 5.000 PLN. Są jednak ludzie, dla których jest to gigantyczna kwota, bo przekracza to kilkukrotnie ich dochody – jeśli tak jest w Twoim wypadku, ta kwota oczywiście musi być mniejsza.

Niech Cię ręka boska broni sięgać po te pieniądze w innym niż naprawdę wyjątkowym wypadku. Pomyśl, że możesz kiedyś nie mieć na naprawę samochodu, który pomaga Ci zarabiać? Albo że Ty lub ktoś z Twoich bliskich potrzebuje natychmiastowych badań. Jeśli masz je wydać na głupoty – lepiej oddaj wierzycielowi, moim zdaniem lepiej zapomnieć o tych pieniądzach i przypomnieć sobie dopiero wtedy, gdy będą naprawdę potrzebne.

Po drugie:

jeśli tylko masz taką możliwość, lub jeśli już wcześniej podjąłeś takie kroki – opłacaj choćby najskromniejszą polisę na życie. Choć nie trzeba ciągle myśleć o najgorszym, jednak złe rzeczy zdarzają się dobrym ludziom. Dorosłość i odpowiedzialność polega na tym, aby umieć je przewidzieć i mieć plan awaryjny. W razie Twojej śmierci rodzina nie zostanie bez grosza z wierzycielami na karku. W razie konieczności większych badań czy pobytu w szpitalu – będziesz mógł myśleć przede wszystkim o dochodzeniu do zdrowia a nie o tym, że Ty tu leżysz a powinieneś zarabiać pieniądze. Ubezpieczyciel powinien Ci zapłacić za cały okres pobytu w szpitalu.

Po trzecie:

codziennie wrzucaj do słoika jakieś drobne, nawet grosze, które zostają Ci w portfelu. Nie odczujesz tego, a czasem może Ci bardzo pomóc.
Po czwarte: jeśli dostajesz pensję i komornik jeszcze jej nie zajął, z każdej odkładaj trochę pieniędzy, nawet jeśli oznaczałoby to zmniejszenie kwoty rat. Nie mówię o odkładaniu całej pensji i ukrywaniu jej przed bankiem – bo to byłoby zwykłe oszustwo. Chodzi o to, żeby życie Twoje i Twojej rodziny było bezpieczne. Jeśli Ty będziesz bezpieczny to i wierzyciele będą.

Mając takie zabezpieczenie, sam będziesz czuł się spokojniejszy i szybciej dojdziesz do siebie.

Wiem, że możesz sobie pomyśleć, że oczekuję od Ciebie cudu. I tak masz problemy ze spłatą długów, raty są wielkie, dochody prawie żadne. Prawda jest jednak taka, że musisz to robić. Niech to będzie 1/50 Twoich dochodów. Sam musisz ocenić, ile to ma być.

Wyobraź sobie taką sytuację, załóżmy, że masz pracę i nagle ją tracisz. Twoi wierzyciele patrzą Ci na ręce, ale póki dogadujesz się z nimi i spłacasz cokolwiek, nie wykonują żadnych ruchów. Jednak poszukiwanie nowej pracy się przedłuża i nagle wierzyciele zlatują się jak sępy, bo każdy chce się zabezpieczyć, że załapie się chociaż na jakiś ochłap. I nagle nie dość, że nie masz pracy to jeszcze nabawiłeś się komorników, zajęte konto etc.

Nawet jeśli znajdziesz nową pracę, ciężko Ci będzie odkręcić sprawę, powiedzieć „a sio, idźcie sobie wstrętne ptaszyska, wracam do gry”. Taki zapasowy budżet, zbudowany nawet kosztem zmniejszenia niektórych rat, pozwoli Ci przez okres poszukiwania pracy utrzymać się i trzymać wierzycieli z dala od Ciebie i Twojego konta.

Nie robisz w ten sposób nic złego (o ile działasz zgodnie z tym, co tu napisałam i nie masz intencji nikogo oszukać). Wierzycielom też zależy, żebyś nie był głodny, bo bez tego nie odzyskają swoich pieniędzy.

Fragment poradnika „Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem – 12 kroków do wolności” autorstwa Iwony Wendel
Lista wszystkich fragmentów
Jeśli wolisz poradnik w wersji pliku pdf to możesz go kupić TUTAJ

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o