PODSUMOWANIE – Jak wyjść z długów [PORADNIK ZA DARMO]

Podsumowanie

Jest to mój autorski program. Sama go stworzyłam, ale i sama go przeszłam. Szukałam pomocy wszędzie i na sobie sprawdzałam, które rady działają, które nie. Szukałam źródła problemów i sposobów radzenia sobie z nimi. To co działało wprowadzałam w życie. To co było skuteczne, kontynuowałam. Zauważyłam że nadmierne zadłużenie ma wiele wspólnego z alkoholizmem i zaczęłam badać, jak radzą sobie alkoholicy.

Tak powstało 12 koniecznych kroków.

Wielu psychologów czy prawników próbuje nam doradzać, jak mamy sobie poradzić z długami. Co oni mogą o tym wiedzieć? Mogą nam tylko przedstawiać różne teorie i udzielać dobrych rad.
To tak jak z bogactwem. Jest wiele poradników, jak dojść od biedy do milionów. Ale tak naprawdę niewielu z tych autorów zaznało zarówno biedy, jak i bogactwa. Ja oczekuję, że autor takiego poradnika naprawdę był osobą ubogą i teraz naprawdę śpi na pieniądzach. Jest kilka książek na temat bogactwa, napisanych przez osoby, które wcześniej były bezdomne. Dla mnie tylko te rady są cenne.

W procesie wychodzenia z długów rady od prawników czy psychologów mogą się przydać, jednak nie wyciągną z długów. Tylko my możemy to zrobić, potrzeba jest praca z sobą i nad sobą. Czy wyobrażasz sobie nauczyć się gry w tenisa bazując na dobrych radach? Bez treningu i własnego zaangażowania nawet rady od mistrzów świata staną się bezużyteczne.
Zauważyłam też, że są ludzie lub instytucje, które próbują organizować zadłużonych w grupy wsparcia. Jest dla mnie jasne, że człowiek nie chce czuć się samotny i ciągnie do podobnych sobie.

Ale ja jestem sceptyczna akurat w tej kwestii. Osobiście wolę spotkania z ludźmi sukcesu, wolę się otaczać osobami, które mają pozytywne nastawienie do świata, które stawiają sobie cele i realizują. Nie dlatego, że czuję się lepsza. Tylko dlatego, że tak łatwo okopać się w tym na zawsze. Usprawiedliwiać się nawzajem. A nawet wymieniać kontaktami do pożyczkodawców. Z kim przestajesz, takim się stajesz. Dobrze jest wiedzieć, że nie jesteśmy sami z naszym problemem, ale raczej szukajmy osób, które nas zainspirują do lepszego życia, dadzą nam motywacje, sprawią że poczujemy się cząstką też tego innego świata.

Satysfakcja i motywacja

Głównym rozwiązaniem naszych problemów jest potrzeba satysfakcji, sukcesu.
Nic nie dadzą rady znajomych, żeby wziąć się w garść, ani drobne życzliwe gesty.
Potrzebujemy motywacji, która będzie wypływała z naszego wnętrza. A jak mamy ją poczuć, jeśli od dłuższego czasu próbujemy bez skutku zapanować nad naszą sytuacją finansową. To może dobić każdego. Przestajemy wierzyć, że kiedykolwiek nam się uda. Czujemy się bezradni i każdy dzień tę bezradność pogłębia.

Potrzeba nam pozytywnych bodźców, potrzeba sukcesu. Każdy sukces sprawia, że wierzymy iż kiedyś odzyskamy kontrolę nad swoim życiem i finansami. Jeśli odczuwamy sukces, mamy większą motywację, aby dalej trzymać się planu, działać. Takim sukcesem może być spłacanie choć części zaległości, zmniejszenie wydatków, zwiększenie dochodów poprzez dodatkowe zajęcia. Nie jest to może do końca przyjemne, ale nie o przyjemność tu chodzi. Odczuwanie przyjemności jest chwilowe i nie da nam motywacji i siły do dalszego działania. Taką moc ma tylko satysfakcja.

Satysfakcja da nam moc do dalszego mierzenia się z problemami. Przyjemność zawsze pochodzi od zewnątrz. Przyjemności doświadczamy dzięki innym ludziom, albo dzięki czemuś (jedzenie, zakupy, seks). Na satysfakcje musimy zapracować sami i dlatego jest trwalsza i bardziej pomocna w odzyskiwaniu wolności.
Skup się na satysfakcji. Nie szukaj przyjemności. Możesz sobie oczywiście dawać drobne nagrody. Pamiętaj jednak, że czas działania przyjemności jest bardzo krótki, potem przychodzi czasem żal, że tak mało i tak krótko. Zjesz coś pysznego i już po frajdzie.

Twój sukces zostanie z Tobą na zawsze. Już zawsze będziesz mógł czerpać z tego uczucia.

Poza tym przyjemności bardzo często nie są za darmo. Satysfakcja to coś, co możesz zyskać swoją pracą, mądrością, odpowiedzialnością. Każdą nawet najdrobniejszą satysfakcję obracaj w myślach i utrwalaj w sobie to uczucie. Niech to będzie drobna rzecz na początek. Może zrezygnuj z jakiegoś programu telewizyjnego, który stale oglądasz. Pamiętam moją frajdę, gdy pierwszy raz przez 3 dni nie włączałam telewizora. Ile miałam wtedy czasu! Te trzy dni wydawały się niemal tygodniem.

Żadne zagraniczne wakacje czy bogate zakupy z mojego przeszłego życia w korporacji, nie dały mi tak wielkiej satysfakcji, jak wyjście z długów. O tamtych przyjemnościach już prawie nie pamiętam. Gdyby nie zdjęcia, myślę, że w ogóle trudno byłoby mi to odtworzyć. Ułożenie życia z długami, a potem wyjście z nich jest sukcesem, który zmienił już na zawsze moje życie. Uruchomił we mnie instynkt przetrwania, pozwolił dotrzeć do źródeł mojego problemu i uporać się z nim, dał mi wiarę w siebie – nie w pieniądze, nie w przyjaciół, nie w pracę, ale w siebie, że zawsze sobie poradzę.
Nie da się tego z niczym porównać.

Życzę Ci takiej transformacji, zasługujesz na nią. Bądź silny, konsekwentny i otwarty.
Szukaj w życiu cudów i satysfakcji.

Czasem będzie Ci ciężko na tej drodze – przyzwyczajenie będzie nam pokazywać te przeszłe dobra i sukcesy w samych superlatywach i każe nam zwątpić w lepszą przyszłość. Tak jak Anonimowi Alkoholicy mają swoje 12 kroków, Ty też trzymaj się naszej dwunastki i uwierz, że ona działa.

Wiele osób chce poprawić swoją sytuację, ale nie chce zmienić swojego postępowania. Tak się nie da.
Ten system stworzy kompletnie nowego Ciebie. Jeśli jesteś w związku, masz dzieci – wyjdziecie z tego jako zupełnie nowa rodzina. Silniejsza i szczęśliwsza.

Nauczycie się zaspokajać swoje pragnienia a nie zachcianki.

Życie nie trwa wiecznie. Skoro i tak musisz zmierzyć się z tym problemem, a wszystkie inne metody zawodzą, czy nie warto jak najszybciej zawalczyć o resztę życia?

Jedyne co Ci grozi, gdy zastosujesz 12 kroków to, że wyjdziesz z długów, zmienisz swoje życie i staniesz się innym człowiekiem. To naprawdę bardzo fajna perspektywa.

Teraz czas na Ciebie.

Zrób pierwszy krok.

Czekam na Ciebie po drugiej stronie:)
Iwona Wendel

Fragment poradnika „Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem – 12 kroków do wolności” autorstwa Iwony Wendel
Lista wszystkich fragmentów
Jeśli wolisz poradnik w wersji pliku pdf to możesz go kupić TUTAJ

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *