6 sztuczek, których używa NARCYZ, aby obniżyć Twoje POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI.

narcyz

Związek z narcyzem to powolna śmierć Twojego poczucia własnej wartości.

Narcyz kocha pozbawiać swoje ofiary siły, ponieważ w ten sposób sam czuje się lepszy, bezpieczny ze swoimi brakami w tożsamości. Tacy ludzie są jednocześnie podli i wyjątkowo atrakcyjni. Bywają uroczy do tego stopnia, że nawet przez myśl Ci nie przejdzie, że pod tą pociągającą powierzchownością kryje się paskudna osobowość. Słodka trucizna.

Wyobraź sobie piękne, czerwone i soczyste jabłko, w środku pełne brzydkich robaczków. To właśnie jest narcyz.

Właśnie dlatego większość ludzi, która miała to szczęście i wcześniej nie poznała bliżej narcyza, uważa, że nie są szkodliwi. Nie zauważają niebezpieczeństwa, opuszczają przysłowiową gardę, a wtedy bam! Narcyz atakuje.

Możesz nawet nie zdawać sobie sprawy, że jesteś w towarzystwie narcyza – partnera, czy nawet rodzica.

Dopiero wiele lat po tym, jak udało mi się zostawić mojego „psychopatę”, zrozumiałam, że był wzorcowym narcyzem. Od tej pory zgłębiam ten temat w kilku językach i różnej maści opracowaniach – od artykułów po książki. Dzięki temu zrozumiałam, że narcyzem była również moja matka.

Im dłużej przebywasz w towarzystwie narcyza, tym on bardziej stara się obniżyć Twoje poczucie własnej wartości, ponieważ wtedy on może okazać swoją wyższość.

Zmienia świat wokół siebie w negatywne i brzydkie miejsce, które idealnie odzwierciedla jego paskudną duszę.

Znasz opowieść o powoli gotującej się żabie? Cóż, tak poniekąd wygląda proces niszczenia poczucia własnej wartości u ofiary narcyza.

A oto, co najczęściej mówią, aby osiągnąć swój cel:

1. Jesteś po prostu przewrażliwiona

Narcyz może stosować każdą przemoc – zarówno emocjonalną jak i fizyczną. Ofiara narcyza początkowo próbuje naiwnie konfrontować go z jego zachowaniem, zwracać mu delikatnie uwagę.

Jeśli to zrobisz, narcyz natychmiast odwróci kota ogonem i zacznie obwiniać Ciebie, za przesadną reakcję na jego słuszne i rozsądne postępowanie. Mój ulubiony tekst to „ale o co ci chodzi”.

Narcyz będzie Cię ranił i manipulował Tobą, ale jeśli zwrócisz mu na to uwagę, dowiesz się, że jesteś przewrażliwiona.

I tutaj UWAGA: wiem, że przemoc i psychopaci nie mają płci. Występują zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. Narcyz to dla mnie zarówno mój ex, jak i moja matka. Jeśli piszę o relacji ofiara: kobieta i narcyz: mężczyzna to tylko dlatego, że mam takie doświadczenie. Te same teksty i środki manipulacji są stosowane przez narcyzów każdej płci.

2. Czy wszystko musi kręcić się wokół ciebie?

Jedyną osobą, o którą martwi się i przejmuje narcyz, jest on sam. Jeśli spróbujesz z nim porozmawiać o tym, jak się czujesz – choćbyś przechodziła przez niewiarygodnie trudny czas, jego to w ogóle nie obchodzi.

Jeśli więc nieopatrznie powiesz mu czego oczekujesz, oskarży Cię o egoizm i myślenie tylko o sobie.

Zawsze wszystko musi się kręcić wokół niego. Spróbuj wyrazić choćby najdrobniejsze oczekiwanie, natychmiast skieruje uwagę z powrotem na siebie.

3. Jesteś niepewna siebie / zazdrosna.

Jako osoba z pozoru urocza, narcyz bardzo chętnie flirtuje. Być może nigdy Cię nie zdradzi, ale też nigdy nie zaznasz przy nim poczucia bezpieczeństwa.

Będzie flirtować, aby wzbudzić w Tobie zazdrość, żeby wywołać odpowiednią reakcję.

Chce, abyś starała się jeszcze bardziej, natomiast żeby on nie musiał się wysilać.

Narcyz kocha uwagę, więc skorzysta z każdej okazji, gdy wyda się komuś atrakcyjny.

Spróbuj mu to wypomnieć, a dowiesz się, że jesteś niepewna siebie i zazdrosna.

Pamiętam jak dziś pewien wyjazd ze znajomymi, podczas którego mój nex wybrał sobie na cel moją przyjaciółkę. Na mnie nie zwracał w ogóle uwagi, mówił do niej i to jej chciał pomagać we wnoszeniu bagaży. Na szczęście to prawdziwa – i rozsądna przyjaciółka, czuła się bardziej zażenowana niż zainteresowana.

Próbowałam poruszyć z nim ten temat, ale usłyszałam tylko że przesadzam i że chyba nie jestem zazdrosna o własną przyjaciółkę, dla której on po prostu chciał być miły.

4. Jesteś szalona!

Jedną z najgorszych form manipulacji, jaką stosuje narcyz jest tzw. gaslighting, czyli doprowadzenie do sytuacji, w której zaczynasz kwestionować swoje zdrowie psychiczne.

Atakuje Twoją osobowość (jesteś przewrażliwiona), zaprzecza wszystkiemu, o co go oskarżasz i sprawia, że sama czujesz się (a często zachowujesz się), jakbyś faktycznie oszalała.

W związku z narcyzem nie istnieje żadna prawda, sieć manipulacji, kłamstw i zmiany tematu sprawiają, że już nie wiesz, jak wygląda rzeczywistość.

Narcyz wie, jaki guzik nacisnąć (i to robi), żeby Cię prowokować do momentu, aż zareagujesz.

Sprawdź też:   RANDKOWANIE ONLINE – czego musisz koniecznie unikać.

A potem spokojnie obserwuje Twoją (histeryczną oczywiście) reakcję, robisz dokładnie to czego oczekiwał, aby mógł nazwać Cię szaloną i niestabilną psychicznie.

5. Kto Ci uwierzy?

Narcyz nie tylko próbuje zniszczyć Twoją wiarę w siebie, ale także wiarę innych w Ciebie. Skarży się innym ludziom, wykorzystując Twoją wrażliwość, jako argument przeciwko Tobie i dowód, jak ciężkie jest jego życie z Tobą.

Pamiętam niekończące się rozmowy telefoniczne mojego nexa z jego ojcem (lub matką) – swoją drogą oboje wyjątkowo toksyczni, po rozwodzie, w nowych związkach.

Robił to ostentacyjnie, niby wychodził na korytarz, ale dbał o to, aby dobiegały mnie szczątki jego rozmowy.

W czasie, gdy ja bardzo się starałam, aby moja matka nie dowiedziała się, że miała rację co do niego (na złość mamie odmrożę sobie uszy), on narzekał i opowiadał o każdej naszej kłótni.

Nawet gdy po latach spotkał się z naszą córką, opowiadał jej jak był wykończony psychicznie moimi gierkami.

Narcyz będzie rozpowiadał o Tobie plotki, systematycznie alienując Cię od bliskich i przyjaciół. A gdy już doprowadzi do tego, że zostaniesz sama i zaczniesz w siebie wątpić, przestanie się z czymkolwiek kryć, ciesząc się, że Cię zniszczył, sam nie będąc odkryty.

6. Przykro mi, że myślisz, że cię skrzywdziłem.

Jak już wspomniałam zajęło mi wiele lat, aby zrozumieć, że jestem córką narcystycznej matki i że trafił mi się partner narcyz.

Gaslighting, odgradzanie mnie od przyjaciół, to wszystko sprawiło że brałam na siebie większość winy za to, co się działo, ba nawet ostatecznie za to, że mnie pobił. Serio!

Wszystko dlatego, że narcyzi udają autentycznie miłych ludzi. Potrafią pięknie przepraszać, ale …. Narcyz rzadko przeprasza za to, co zrobił. On przeprasza za to, co pomyślałaś, że zrobił. Bo to Ty źle zrozumiałaś jego intencje.

Nie bierze na siebie odpowiedzialności, udaje skruchę, sprzedając Ci przekonanie, że źle go zrozumiałaś.

Kiedy pomyślę, ile razy mogłabym go mieć już z głowy! Kiedy wyrzucałam go z domu, przekonana, że zranił mnie tak, że nie chcę mieć już z nim do czynienia. A potem przypominałam sobie jego przeprosiny i powoli dochodziłam do przekonania, że to ja go skrzywdziłam, że źle go zrozumiałam, bo przecież on tak strasznie mnie kocha, bo przecież płakał klęcząc przede mną.

Dochodziłam w końcu do przekonania, że to ja jestem suką, a on przechodzi przeze mnie piekło, bo ciągle sobie coś wyobrażam. Przyjmowałam go z powrotem, przepraszając i zapewniając o mojej miłości.

Narcyz – poznaj swojego wroga.

Bardzo żałuję, że nie znałam teorii dotyczącej psychopatów. Być może udałoby mi się otrząsnąć z beznadziejnego dzieciństwa i nie wejść w związek, który zmienił mnie na zawsze, zabierając mi odwagę, której mimo kolejnych lat terapii i pracy nad sobą, nie odzyskałam.

Cały problem z narcyzami polega na tym, że precyzyjnie dobierają swoje ofiary i stosują na nich sztuczki, które z pozoru wyglądają niewinnie. Do tego stopnia, że najbliższe osoby nie zdają sobie sprawy, że powinni nas ratować.

Gdy chodzisz z podbitym okiem, sprawa jest jasna i często przyjaciele lub rodzina starają się interweniować. Narcyz zostawia ślady niewidoczne, rany i blizny na psychice, które często goją się latami lub zostają z nami na zawsze.

Obniżenie Twojego poczucia własnej wartości jest kluczowe dla bezpieczeństwa i szczęścia narcyza. Jego kruche ego, brak poczucia własnej wartości i tożsamości sprawiają, że musi „ściągać” Cię do swojego poziomu, a najchętniej niżej, aby poczuć się lepiej i abyś Ty go nie zostawiła.

Narcyz często „celuje” w pozornie pewne siebie, silne kobiety (osoby). Wbrew obiegowej opinii ofiarami narcyza padają osoby, które reprezentują sobą siłę, sukces, pozycje społeczną. Tego wszystkiego potrzebuje narcyz, aby tworzyć swoją fasadę, ale jeśli zachowasz swoje poczucie własnej wartości, istnieje niebezpieczeństwo, że odkryjesz mistyfikacje i zobaczysz, jaki jest naprawdę.

Dlatego najpierw wybiera prawdziwy klejnot, a potem szpachluje go byle czym.

Warto zgłębiać ten temat, bo psychopaci są jak kleszcze – bardzo niebezpieczni a niemal niezauważalni.

Więcej o relacji z narcyzem w ebooku:

ABC NARCYZA – Indeks oficjalnej i potocznej terminologii przemocy narcystycznej

W ebooku znajdziesz opisy metod manipulacji narcystycznejschematy działania, taktyki i pułapki, jakie narcyz zastawia na swój cel. Znając jego metody, rozpoznając te wzorce, łatwiej je wyłapiesz i nie będziesz już taka bezbronna. Spojrzysz za zasłonę i poznasz tajemnice, które narcyz bardzo chce przed Tobą ukryć. Będziesz miała większe szanse, aby trzymać się swojej wersji wydarzeń i odmówić jego wersji rzeczywistości.

10 thoughts on “6 sztuczek, których używa NARCYZ, aby obniżyć Twoje POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI.

  1. Kolejny świetny tekst. Cieszę się że mogę to czytać ponieważ wszystko jest jasno i zrozumiale napisane,q przede wszystkim jest prawdziwe. Niestety miałam tego pecha że doświadczyłam związku z przebiegłym narcyzem, psychopata i alkoholikiem w jednym. Najbardziej chciałabym cofnąć czas i tego po prostu nie przeżyć. Zostawia po sobie ślad na długo albo i na zawsze.

    1. Bo to jest uzależnienie. Udało mi się dopiero wtedy zablokować kontakt kiedy on to zrobił pieszy (nie pierwszy raz). I czuję że jestem wolna. Warte wszystkiego. Życzę powodzenia i sił

  2. Moja córka w tym tkwi mimo sprawy rozwodowej nie może się od niego uwolnić najgorsze jest to że temu psychopacie wierzą jej nie on ją zabije i powie że ona tego chciała wyjątkowa bestia
    Zrozpaczona matka

      1. Kochani moj zwiazek z narcyzem wykonczyl mnie psychicznie prawie 5 lat jestem na etapie ucieczki dopiero kilka dni ciezko mi bylam uzalezniona!!!!
        koles kobieciarz, flirciarz, robil to z premedytacja uzalezniony od ogladania pornografii, nagich kobiet, twierdzil ze nic zlego nie robi ze jestem psycholka ktora go sledzi! Ze nie daje mu swobody zycia ze musze isc sie leczyc do psychiatry, nie mialam prawa miec wlasnego zdania obracal kota ogonem, wprawial mnie w zaklopotanie w to ze ja mu wierzylam I go przepraszalam smsami za to ze mialam dosc patrzenia na to I wyzwalam go od zbokow po tym jak slinil sie na te gole baby! 37 latek zachwycal sie 20stkami! Zbok I perverse… Stracilam poczucie wlasnej wartosci czulam sie brzydka jak cien chodzacy za nim, nie chcialam nigdzie juz wychodzic( i tak wolal sam) ja mialam.siedziec w domu I czekac na komende ze juz jest dostepny, lubil przemoc w lozku bedziesz niegrzeczna to bede cie karal , zachwycal sie takze metodami kar milczenia (za to co powiedzialas bedzie tydzien milczenia blokowal mnie wszedzie ) zawsze mowil o tylko sobie, traktowal.mnie jak przedmiot jestes to ok nie ma cie to tez ok nie wykazywal zadnego zaangazowania I czesto powtarzal nie mow mi jak ma zyc, ciagle dzwonil sprawdzal gdzie jestem I uzalal sie nad soba I kazal sie pocieszac jak mu zle z tym czy z tamtym… non stop o sobie!
        Ciagle narzekal na prace na finanse ciagle pozyczal odemnie pieniadze na rachunki na wszystko , zalatwilam mu nawet prace u siebie w firmie czego strasznie zalowalam bo mowil ze wszystko mu nie pasuje,, a poprzednio byl tylko ochroniarzem bez zadnych perspektyw…. na szczescie ja juz tam z nim nie pracuje! A mialam swietna pozycje to ja go zatrudnilam!! Zniszczyl moje zdrowie psychiczne ten psychopata doprowadzal mnie do szalu po to zeby mnie nagrywac i pokazywac kolegom lub kopiowac moje smsy I wklejac kolezka z ktorymi wysmiewal mnie ze jestem taka beznadziejna i furiatka po czym za 3 dni wracal do mnie z lzami w oczach! A ja bralam wine na siebie! Wyssiewal moja cala zyciowa energie przez tyle lat

  3. Bo to jest tak. Udało mi się dopiero wtedy zablokować kontakt kiedy on to zrobił pieszy (nie pierwszy raz). I czuję że jestem wolna. Warte wszystkiego. Życzę powodzenia i sił

  4. Aż mi się przypomniało takie moje olśnienie,kiedy najbardziej mnie poniżał, wmawiał mi moją beznadziejność, siedziałam w salonie z dzieckiem na rękach, patrzyłam na stare zdjęcia i tęskniłam za tamtą sobą. Nie za chwilami z nim, za lovebombingiem,ale za tamtą pewną siebie, uśmiechniętą dziewczyną. Mija rok separacji faktycznej. Udało mi się przytyć ( on najpierw wykańczał mnie kortyzolowa jazdą przez którą nie byłam w stanie jeść,a później mówił, że dla niego jestem idealna, ale wg innych wychudzona), mały procent siebie odzyskałam. Czasami pękam i wtedy płaczę w aucie jak wariatka. Nie z tęsknoty za nim,bo on jest jak bombonierka z gównem zamiast czekoladek) płaczę przez zmarnowany czas, czy brak ojca w życiu mojej córeczki zasługującej na wszystko co najlepsze. Do obojętności daleka droga. Czasami gniew bardziej trzyma nas w decyzji. Więc pozwalam sobie wyobrażać, że on miał wypadek. Nie wiem ile czasu potrzeba żeby nie mieć emocji w stosunku do kogoś kto tak skrzywdził

  5. Dziękuję za ten tekst, właśnie jestem w takim związku, już powoli nie daję rady. Zawsze przepraszam i wracam do tego samego. Nigdy tak na prawdę nie czułem się tak samotny, i z tak niską samooceną. Nie wiem jak się z tego wyrwać

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.