20 rzeczy, które zrozumie tylko kobieta wychodząca ze związku z narcyzem.

Kobiety, które doświadczyły przemocy emocjonalnej, a mimo to zdołały uciec ze związku z narcyzem, są znacznie silniejsze, niż ktokolwiek może przypuszczać. Często otoczenie patrzy na nie ze współczuciem, a nawet litością – widząc w nich jedynie słabą ofiarę. Ale to nie prawda. Te kobiety przeszły przez coś, z czego wielu nie udałoby się uciec, a jedyne co miały to swoją wiarę, że się uda.

Czujemy się czasem obco nawet w otoczeniu najbliższych, którym się wydaje, że problem skończył się wraz ze związkiem – tak działa trauma. Jesteśmy niczym żołnierze wracający z wojny – tylko my wiemy, co po drodze się wydarzyło, jakiej siły od nas wymagało i jak bardzo nas to zmieniło.

Narcyzi to jedni z najbardziej niszczących ludzi na świecie.

Zrobią wszystko, aby kontrolować i złamać swoje ofiary. Zadają swoim partnerom różne rany, manipulując, stosując emocjonalny szantaż, gaslighting i wiele innych. Bardzo się starając, aby wykorzystując życzliwość osoby, która ich kocha najmocniej, zamienić ją w ludzką skorupę, zaledwie cień kogoś, kim była kiedyś.

Nie wystarczy odejść fizycznie od narcyza – to dopiero połowa sukcesu. Kobiety, które zostały wykorzystane przez różnego typu narcyzów muszą naprawdę nauczyć się pokonywać przeszkody i problemy, jakie niesie ze sobą tak zwane ruszenie dalej.

Muszą odnaleźć siebie, co nie będzie łatwe, bo przeszły pranie mózgu i zaprzeczały nawet własnej poczytalności. Muszą poczuć się normalne – na tyle, na ile tylko potrafią.

Oto lista „faktów” – które zna i czuje każda kobieta, która była z narcyzem.

Choć powrót do zdrowia nie będzie tak łatwy, jakbyśmy chciały i jak chcieliby tego nasi najbliżsi – świadomość tego, co po drodze, może być bardzo wzmacniająca – i dla Ciebie i dla otoczenia.

Poczucie nierealności

Powrót do rzeczywistości po związku z narcyzem może być bardzo trudny – niemal jak podróż w czasie, wyjście ze stanu hibernacji. Widzisz wszystkie kłamstwa jakimi Cie karmił. Zaczynasz odkrywać prawdę i coraz więcej kwestionować.

Samo-sabotaż

Wychodząc ze związku z narcyzem, musisz na nowo nauczyć się ufać ludziom, ponownie wychodzić gdzieś lub robić coś, czego do tej pory nie robiłaś. Pamiętaj, że na początku samo-sabotaż będzie Ci towarzyszył w tej drodze na każdym kroku, ale w końcu pokonasz to i dojdziesz tam, gdzie chcesz.

Kwestionowanie decyzji o odejściu

Zaakceptowanie, że decyzja o odejściu była słuszna, nie będzie łatwe. Będziesz to drążyć i analizować – może źle zrobiłam? W końcu jednak, gdy naprawdę się w to zagłębisz, zdasz sobie sprawę, że tak właśnie miało być i wszystko stanie się łatwiejsze niż myślałaś.

Ciągłe zwątpienie w siebie

Narcyzi chcą, abyśmy zwątpiły w siebie, abyśmy zapomniały, jak jesteśmy silne. Im mocniej to w nas zakorzenią, tym trudniej będzie się pozbyć zwątpienia. Musisz zrozumieć i pamiętać, że Twoje wątpliwości są totalnie nieuzasadnione, że zostały Ci wtłoczone do głowy w trakcie prania mózgu.

System wsparcia

Choć niejednej kobiecie udało się w pojedynkę, potrzebujesz kręgu wsparcia, aby mieć do kogo się udać w trudnych chwilach. W przeciwnym wypadku będziesz nieodporna na „hoovering” – czyli ponowne wciąganie Cię w niszczący związek. Pomyśl o tym, jak o wychodzeniu z alkoholizmu, czy innego uzależnienia – gdy jest ciężko, kusi, aby sięgnąć po „działkę” – i tu wkracza tzw. sponsor, osoba (lub osoby), która pomoże Ci przetrwać „do rana”.

Lgnięcie do toksycznych ludzi

System wsparcia będzie Ci potrzebny również z innego powodu – opuszczając jednego narcyza mamy tendencję do wpadania w sidła innego. Toksyczni ludzie mają moc przyciągania tych, którzy próbują się wyleczyć – musisz być w stanie to zauważyć, ponieważ istnieje ogromne zagrożenie, że zanim się zorientujesz, już będziesz w pułapce.

Problemy z zaufaniem

Na drodze do zdrowia zmagamy się nie tylko z hooveringiem ze strony narcyza, ale paradoksalnie również z problemem, aby obdarzyć kogoś zaufaniem. Zaczynasz sobie zdawać sprawę, jak bardzo zostałaś oszukana i dlatego pilnujesz się, na wszelki wypadek nie ufasz nikomu – nawet tym, którzy na to zasługują. Można oszaleć, prawda?

Długi okres leczenia

Powrót do zdrowia wymaga czasu, dużo czasu. Gdy uświadomisz sobie, jak wiele czasu potrzebujesz, aby wrócić do życia, możesz czuć niepokój lub bezsilność. Ale tak musi być, to nie jest koszmar, z którego budzisz się rano i wracasz do rzeczywistości. Tu potrzebny jest czas. Gojenie ran tego rodzaju przemocy nie jest łatwe i nie ma tu drogi na skróty. Wiedza pomaga, warto mieć świadomość, jednak sam proces jest potrzebny, aby powrót był całkowity i aby już nigdy nie wpaść w tą samą pułapkę.

Sidła strachu

Wielu osobom wydaje się, że po odejściu od narcyza ofiara czuje się bezpiecznie – jednak to nieprawda. Ten strach nie znika, nerwowość, która jest głęboko w Tobie, będzie Ci jeszcze długo towarzyszyć – to może być dźwięk sms, trzaśnięcie drzwi, uśmiech, zapach, słowo, lub niepewna sytuacja. Wiele razy poczujesz się przestraszona niczym mysz pod miedzą.

Zadowalania innych

People pleaser – czyli zadowalacz innych to najczęstsze cele narcyza. Narażasz się na ogromne ryzyko, jeśli nie przestaniesz starać się zadowolić innych. Stawiając dobro innych ponad swoim, możesz ponownie stać się ofiarą kolejnej przemocy.

Odbudowa poczucia własnej wartości

Narcyz uwielbia niszczyć nasze poczucie własnej wartości – dzięki temu zyskuje nad nami kontrolę. Odbudowa będzie niestety trudniejsza niż byśmy chciały, jednak możliwa.

Przesunięcie granic

Narcyzi systematycznie najpierw przesuwają a potem całkowicie usuwają nasze granice, niszczą mury, zmuszając nas do tego, czego wcześniej nie dopuszczałyśmy. Po odejściu musisz na nowo nauczyć się stawiać wyraźne granice, jednocześnie unikając zamknięcia się na świat.

Branie winy na siebie.

Dobrze wiesz, jak łatwo narcyzowi przychodzi wzbudzanie poczucia winy. Zachowują się tak, jakby wszystko był Twoją winą i jeszcze długo po odejściu nadal będziesz się tak czuć i myśleć. Będziesz musiała się nauczyć przestać obwiniać za rzeczy, nad którymi nie masz żadnej kontroli.

Stawianie siebie na pierwszym miejscu

Przemoc, której doznałaś, mogła sprawić, że poczułaś się nieważna. Powrót do zdrowia będzie wymagał od Ciebie niejednokrotnie postawienia siebie na pierwszym miejscu. Zadbaj o siebie, bo to ważny element terapii. Cokolwiek się dzieje – zrób to, co dobre dla Ciebie.

Praktykuj pozytywny egoizm – zaznałaś krzywdy, a teraz ucz się dbać o siebie. Dowiedz się, jakie są Twoje potrzeby i naucz się je zaspokajać. Zobaczysz, przyjdzie dzień, że weźmiesz odpowiedzialność za siebie i swoje szczęście – tak, jak powinno być już dawno.

Problem z wyrażaniem uczuć i emocji

Nauczyłaś się wypierać uczucia i emocje. Powrót do zdrowia psychicznego będzie wymagał od Ciebie znalezienia słów, aby opisać, jak się czujesz. To będzie niemal jak nauka nowego języka.

Zauważanie bólu u innych

Jesteś niczym radar. Przemoc, której doznałaś, uwrażliwiła Cię i nauczyła zauważać „sygnały” u innych kobiet. Widzisz ból, którego inni nie widzą. Ból, którego nie widziano u Ciebie. Czytasz ten matrix i zauważasz więcej niż inni. Słuchasz i wiesz, co kryje się za słowami, gestami, czy decyzjami innej kobiety.

Zamknięcie na miłość

Przyjdzie moment, gdy otworzysz się na nowe, na miłość, ale teraz jesteś całkowicie zamknięta. To, co brałaś za miłość, o mało Cię nie zabiło, nie chcesz popełnić znowu błędu. Ale i to minie i Twoje serce się otworzy.

Porównywanie do innych

Po doświadczeniu przemocy fizycznej czy emocjonalnej nie unikniesz porównywania się do innych – być może nawet zazdrości. Pamiętam, gdy po wyjściu ze szpitala, po pobiciu przez narcyza, siedziałam z nim na ławce w parku. I mimo że był to okres „love bombing” – obserwowałam pary i myślałam „jej facet na pewno jej nie uderzył”.

Pamiętaj, że trawa po drugiej stronie zawsze wydaje się być bardziej zielona. A zdjęcia na facebooku nie pokazują prawdy, tylko to, co inni chcą, abyśmy myśleli.

Szukanie aprobaty

Będzie Cię kusić, aby szukać uwagi i aprobaty u innych na różne, również niewłaściwe sposoby. To będzie wymagać pracy, ale musisz zaakceptować siebie i nie kierować się myślami i działaniami innych.

Zachowanie pozorów normalności.

Związek z narcyzem oduczył Cię poczucia normalności. Starasz się na nowo dopasować. Pilnujesz się na każdym kroku, aby wypaść „jak normalny człowiek”. Nie będzie łatwo i już zawsze będziesz bardziej „doświadczona”, jednak przyjdzie moment, gdy poczujesz się „normalnie”, że poczujesz się na swoim miejscu.

Być może nie wszystkie punkty dotyczą Ciebie, ale na pewno odnalazłaś się w wielu z nich. Miej je „z tyłu głowy”, gdybyś nagle z jakiegoś powodu zwątpiła w swoją decyzję.

6 thoughts on “20 rzeczy, które zrozumie tylko kobieta wychodząca ze związku z narcyzem.

    1. Dziękuję. Moje artykuły bazują na wiedzy ekspertów i – niestety – moich, prawdziwych, doświadczeniach. Jak tylko puści mnie grypa wracam z paroma nowymi tematami. Dzięki za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam! Agata

    1. Bardzo dziękuję i cieszę się, że się “podobał” – choć o tej tematyce trudno powiedzieć, że może się podobać. Pozdrawiam 🙂

  1. Gdybym wiedziała z kim mam do czynienia albo innymi słowy miała “zdefiniowanego wroga” nie zmarnowałabym trzech lat życia z zapierdziałym narcyzem. Dzięki takim artykułom, filmikom na YT wiele kobiet i dziewczyn może sobie uratować życie nie tkwiąc w czeluści strachu, zakłamania, zdrad i ciągłych manipulaci. Fantastyczna, pożyteczna i wspaniała robota. Gratuluję icieszę się, że dzięki Pani znów dowiedziałam się więcej i więcej.

    1. Cieszę się, że mogłam pomóc i trzymam kciuki za lepszą przyszłość. Tego “wroga” akurat warto bardzo dobrze poznać, jeśli chce się wygrać – wygrać nie z nim, bo to nie o to chodzi. Wygrać walkę o siebie. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *