Kim jest narcyz? – cechy, przyczyny i szanse na wielką miłość.

Kim jest narcyz? Niemal wszyscy w pewnym momencie życia zadaliśmy sobie pytanie: czy ta przyjaciółka / partner / członek rodziny, jest po prostu okropnie egocentryczny, czy może jest narcyzem?

Czy ma jakąś wadę osobowości, czy też może jego zachowanie wynika z poważnego zaburzenia psychicznego.

Trzeba przyznać, że często szafujemy słowem „narcyz”, chcąc kogoś obrazić, lub wyrazić się o nim pogardliwie. Jednak czy mamy rację i nasza „obelga” jest zgodna z prawdą?

Kim jest narcyz?

Prawdziwy narcyz – czyli osoba z narcystycznym zaburzeniem osobowości (NPD – narcissistic personality disorder) – różni się od osoby po prostu egocentrycznej (choćby nie wiem jak okropnej i mocno narcystycznej, jednak nie w ujęciu diagnozy klinicznej).

Osobę z NPD cechuje zawyżone poczucie własnej ważności, głęboka potrzeba uwagi i nadmiernego podziwu, burzliwe (w sensie negatywnym) relacje oraz brak empatii wobec innych.

Taka osoba jest bardzo zajęta sobą i nie interesują ją uczucia innych ludzi.

Choć wydaje nam się, że wokół nas roi się od narcyzów, statystyka mówi, że NPD dotyka ok. 1% populacji, w tym 50 – 75% to mężczyźni.

Jakie są cechy / objawy narcyzmu?

Objawy narcystycznego zaburzenia osobowości oraz nasilenie objawów bywają różne:

  • Osoby z NPD oczekują od innych specjalnego traktowania.
  • Wyolbrzymiaj poczucie własnej wartości
  • Mają spaczony (wyolbrzymiony) obraz własnej osoby – przeceniają swój spryt, sukces, siłę i wygląd.
  • Wymagają ciągłego, nadmiernego podziwu
  • Brak empatii prowadzi ich do wykorzystywania ludzi, bez odczuwania żalu z tego powodu.
  • Są zazdrośni i wierzą, że inni im też zazdroszczą,
  • Są złośliwi i nadwrażliwi na krytykę
  • Pod arogancją skrywają głęboką niepewności
  • Najczęściej mają problemy – w szkole a potem w pracy, szczególnie ze względu na ich nieumiejętność budowania relacji.
  • Oczekują nadmiernego uznania, nawet bez osiągnięć, które by to uzasadniały
  • Wyolbrzymiają swoje osiągnięcia i talenty
  • Spędzają czas na fantazjach o swojej sile, blasku, urodzie i idealnym partnerze
  • Wierzą, że są lepsi i mogą obcować tylko z równie wyjątkowymi ludźmi
  • Monopolizują rozmowy i umniejszają lub spoglądają z góry na ludzi, których postrzegają jako gorszych
  • Spodziewają się specjalnych przysług i niekwestionowanego przestrzegania ich oczekiwań
  • Wykorzystują innych, aby uzyskać to, czego chcą.
  • Zachowują się w sposób arogancki lub wyniosły.
  • Domagają się posiadania wszystkiego, co najlepsze.
  • Nie radzą sobie z tym, co postrzegają jako krytykę, więc stają się niecierpliwi a nawet agresywni, gdy nie są traktowani wyjątkowo.
  • Reagują z wściekłością lub pogardą i próbują umniejszyć drugą osobę, aby wyglądać na lepszych.
  • Nie radzą sobie z kontrolą emocji.
  • Nie potrafią przystosowywać się do zmian – budzą w nich ogromny stres.

Za tą maską kryje się jednak krucha samoocena, która jest podatna na najmniejszą krytykę.

Co wywołuje NPD?

Tak naprawdę ciężko stwierdzić, co wywołuje to zaburzenie. Najczęściej pojawia się już w wieku nastoletnim. Podobnie jak w przypadku rozwoju osobowości i innych zaburzeń zdrowia psychicznego, przyczyna narcystycznego zaburzenia osobowości jest prawdopodobnie złożona.

  • Można stawiać na genetykę (czyli cechy odziedziczone od rodziców)
  • Neurobiologię (połączenia mózgowe)
  • oraz – jak to zwykle bywa – środowisko, czyli sposób w jaki dana osoba została wychowana (nadmierna adoracja lub nadmierna krytyka, niedostosowane do wieku i doświadczeń dziecka). Nadopiekuńczy lub zaniedbujący styl wychowania może mieć wpływ na rozwój NPD.

Jakie są czynniki ryzyka dla NPD?

Jak już wspomniałam, statystyka mówi, że narcystyczne zaburzenie osobowości dotyka bardziej mężczyzn niż kobiet i często zaczyna się w wieku dojrzewania lub wczesnej dorosłości.

Nie obawiaj się jednak, jeśli Twoje dziecko wykazuje cechy NPD – może to być tylko etap związany z wiekiem dziecka.

Chociaż przyczyna NPD nie jest znana, niektórzy badacze tematu uważają, że u dzieci wrażliwych biologicznie wyżej wymienione style wychowawcze (nadopiekuńcze lub zaniedbujące), mogą mieć znaczący wpływ.

Kiedy zasięgnąć porady specjalisty?

Paradoksalnie człowiek z narcystycznym zaburzeniem osobowości raczej nie przyjmie do wiadomości, że coś jest z nim nie tak – więc marne szanse, że będzie szukać pomocy u specjalisty.

Te osoby, które zgłaszają się po poradę, cierpią z innych powodów – jak depresja, uzależnienia, lęki i inne zaburzenia.

Jeśli ktoś postrzega terapię jako obrazę lub niebezpieczeństwo dla poczucia własnej wartości, raczej nie skorzysta z propozycji leczenia.

Jeśli wydaje Ci się, że rozpoznajesz u siebie lub np. u swojego nastolatka pewne aspekty narcystycznej osobowości – nie zaszkodzi, gdy spotkasz się z dobrym terapeutą lub psychiatrą. Bez względu na diagnozę, taka wizyta może uczynić Twoje życie (lub bliskiej Ci osoby) bardziej satysfakcjonującym.

Czy są jakieś możliwości zapobiegania NPD?

Na ten moment medycyna nie zna skutecznego sposobu zapobiegania narcyzmowi (rozumianemu jako NPD), jako że jak już pisałam, jego przyczyna nie jest do końca znana.

Bez względu na diagnozę, zawsze pomocne są:

  • Leczenie problemów psychicznych i traum z dzieciństwa
  • Terapia rodzinna i nauka radzenia sobie z konfliktami, lub stresem.
  • Udział w zajęciach dla rodziców.
  • Konsultacje u terapeutów i pracowników socjalnych.

Czy narcyz może się zmienić?

Jak wiemy, zaburzenia osobowości są trudne do leczenia, a osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości raczej nie szukają leczenia i często są bardzo defensywni w stosunku do swojego narcyzmu. Jak każda z nas wie, narcyzi bywają bardzo uroczy i mogą nawet manipulować swoimi terapeutami. Dlatego ważne jest, aby terapeuta leczący NPD był wysoko wykwalifikowany w leczeniu zaburzeń osobowości.

Leczenie NPD wbrew woli narcyza raczej nie będzie skuteczne.

Nie ma też żadnego leku i nie istnieją tzw. standardy leczenia. Terapia koncentruje się na określonych objawach i może ewoluować wraz ze zmianą objawów i celów leczenia danej osoby.

Ludzie z narcystycznym zaburzeniem osobowości mogą się zmienić, ale tylko wtedy, gdy chcą i są gotowi na ogromy wysiłek.

Ekstremalny narcyzm, zwłaszcza narcyzm występujący wspólnie z osobowością aspołeczną, jest bardziej odporny na jakąkolwiek pomoc i leczenie.

Osobiście nie poznałam żadnej kobiety – partnerki narcyza, która znałaby historię sukcesu. Wręcz przeciwnie, z biegiem czasu raczej następuje eskalacja objawów.

Odejść, czy wspierać?

Jak już pisałam, nie znam żadnej historii zakończonej happy endem. Moje osobiste doświadczenia, a także doświadczenia wielu kobiet, które poznałam lub ankietowałam na temat związku z narcyzem, wskazują na równie pochyłą. Narcyz odbiera wsparcie jako należny mu podziw i nie przyjmuje do wiadomości, że mógłby mieć jakiś problem.

Moim przyjaciółkom zawsze doradzam zostawienie narcyza. Zanim będzie za późno.

2 thoughts on “Kim jest narcyz? – cechy, przyczyny i szanse na wielką miłość.

  1. Jako osoba z mieszanym zaburzeniem osobowości (NPD+OCPD) mam ambiwalentne odczucia w stosunku do tego artykułu. Parę rzeczy wygląda wiarygodnie i z niektórymi mógłbym się zgodzić, ale:

    – brakuje mi rozróżnienia na podtypy narcyzów. To ważne, bo rokowania i przejawy narcyzmu są zróżnicowane w zależności od tych typów;
    – brakuje mi kryteriów diagnostycznych;
    – od trzech lat interesuję się zaburzeniami osobowości i nie spotkałem się jeszcze z “osobowością aspołeczną”. Z “antyspołeczną” owszem, ale nie jestem pewien, czy te zaburzenia mogą występować wspólnie;
    – zmienić można zachowanie, nie osobowość.

    Zgadzam się z tym, że wiele zachowań narcyzów jest toksycznych. Sam święty nie jestem. A jednak, tak jak większość ludzi, potrzebuję w swoim życiu bliskości, odrobiny wyrozumiałości i zrozumienia. Może akceptacji, bo chyba to jest kluczem do zrozumienia istoty zaburzenia. Skoro ja, wysoko funkcjonujący, ale wciąż nieempatyczny człowiek, mogę próbować dostosować się do oczekiwań innych osób, to dlaczego ludzie empatyczni unikają zrozumienia?

    Może po prostu jestem nietypowym narcyzem – ukrytym, wysoko funkcjonującym, introwertycznym i skupionym na własnym wnętrzu bardziej niż na krzywdzeniu innych. W żaden sposób nie bronię toksycznych relacji czy nie usprawiedliwiam lekceważenia norm społecznych. Przede wszystkim własne bezpieczeństwo, psychiczne i fizyczne. Nas za to ganicie, siebie do tego nakłaniacie nawzajem, ale sam popieram – czasem trzeba postawić siebie na pierwszym miejscu.

    Jest mi tylko trochę przykro, że lwia część internetowych porad dotyczących narcyzmu koncentruje się na “ofiarach”. Osoba cierpiąca na depresję, schizofrenię, zespół Aspergera czy jakiekolwiek inne zaburzenie w większości wypadków też negatywnie oddziałuje na otoczenie. Chciałbym wiedzieć, co sam mogę zrobić, by ułożyć sobie życie – dlatego szukam wsparcia. A zamiast tego setny raz widzę pointę “zostaw narcyza”, “nie zasługuje na miłość”. Terapeuci też rozkładają ręce. Cóż, chyba jestem skazany na ostracyzm.

    1. Dziękuję za komentarz. Pragnę jednak zaznaczyć, że nie jest to publikacja naukowa, jedynie materiał, w oparciu o który osoby doznające przemocy narcystycznej mogą budować świadomość. Trudno w takowym zawrzeć całą wiedzę na temat tego zaburzenia. Ja staram się pisać kilka razy na temat bardzo krótkiego wycinka – tak, aby wytworzyć swego rodzaju “znak” w świadomości, który pomoże się chronić.
      Osobowość aspołeczna i antyspołeczna to dwie różne kwestie.
      Trafił Pan na stronę dla ofiar przemocy narcystycznej. Czy ofiarom gwałtów próbowałby Pan polecać zrozumienie dla gwałciciela?
      I nie zgadzam się, że jest wiele publikacji dla ofiar, a dla zaburzonych nie. Tak jak autorka “Zakochanych w psychopatach” uważam, że istnieje swego rodzaju fascynacja tymi zaburzeniami, są one opisywane w setkach publikacji, robi się o nich filmy. Natomiast niewiele jest takich, które opisują przebieg przemocy z perspektywy ofiary, a potem traumę więzi i długą drogę dochodzenia do zdrowia – jeśli w ogóle.
      Sama mam doświadczenia z przemocą ze strony zaburzonej osoby. Wolałabym ich nie mieć. Wolałabym wcześniej – jak to Pan ujął – “zostawić narcyza”, niż zapłacić tak ogromny koszt, jaki przyszło mi zapłacić, próbując go zrozumieć i wspierać, jak to Pan w swoim komentarzu poleca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *