JAK ROZPOZNAĆ NARCYZA już na pierwszej randce?

Gdy już raz wpuścisz narcyza do swojego życia, nie będzie Ci łatwo się go pozbyć. A nawet jeśli Ci się uda, bywa że zostawi po sobie zgliszcza i ruiny.

Stare przysłowie mówi, lepiej unikać niż leczyć i ma się to idealnie do kwestii związku z narcyzem.

Czy zatem można zdemaskować narcyza już na pierwszej randce?

Otóż troszeczkę tak.

Brak lub zbytnie zainteresowanie Tobą

Narcyz ceni wyłącznie siebie. Może się okazać, że na pierwszej randce nie będziesz miała szansy nic powiedzieć, bo on zawładnie całą rozmową. Będzie opowiadał o pracy, o poprzednich partnerkach (oczywiście źle) i o tym, jaki jest mądry i wspaniały. Jasne, że każdy chce się pokazać na pierwszej randce od najlepszej strony, jednak u narcyza jest to praktycznie monolog.

I odwrotnie. Jeśli czujesz, że rozmowa wykracza daleko poza standardowe „gdzie pracujesz, co lubisz jeść i jakie masz hobby”, być może masz do czynienia z narcyzem. Na pierwszej randce raczej nie powinno się pytać o wysokość zarobków, czy stan posiadania. To może być testowanie, ile będzie mógł z Ciebie wyciągnąć. Jeśli czujesz, że z niektórymi pytaniami nie jest Ci komfortowo, odpuść sobie drugą randkę, bo tego typu dyskusje i pytania nie mają wiele wspólnego z „głębokimi” rozmowami.

Wyćwiczone teksty

Nerwy przed pierwszą randką to oczywiście nic dziwnego. Wiele osób ćwiczy powitania i rozmowę, przed lustrem, lub z pomocą przyjaciół. Jeśli szukamy poważnej relacji, chcemy oczywiście poświęcić trochę czasu na zastanowienie się, jakie pytania chcemy zadać, o czym chcemy rozmawiać.

Narcyz planuje bardziej szczegółowo. Jego celem jest zmanipulowanie potencjalnej partnerki i uzależnienie jej od siebie, już od pierwszego spotkania.

Zastawia na nią tzw. pułapki dialogowe.

Mowa tu nie tylko o niegroźnych frazesach, ale tekstach które naprawdę budzą podejrzenia. Jeśli usłyszysz „świetnie mi się z Tobą rozmawiało”, lub „dawno się tak nie bawiłem” – być może jest to szczera prawda. Ale tekst typu „to niesamowite, jeszcze nigdy nikt nie rozumiał mnie tak dobrze, jak Ty” – to raczej wyćwiczona zagrywka, która ma na celu złapanie na haczyk.

Szacunek do obsługi

O naszej wartości, jako ludzi, świadczy to, jak traktujemy innych, słabszych lub wykonujących dla nas jakieś usługi.

Narcyz jest przekonany, że jest lepszy od wszystkich, że nikt mu nie dorasta to pięt. Pracownicy restauracji, taksówkarze, często mogą to odczuć na własnej skórze.

Na pierwszej randce dobrze zwrócić uwagę, jak potencjalny partner odnosi się do personelu. Jeśli chociaż przez chwilę czujemy się z tym niekomfortowo – lepiej nie pogłębiać tej relacji. To samo, jeśli próbuje być bezczelnie „czarujący” wobec np. kelnerki, wychodząc z założenia, że na pewno jest zachwycona, mogąc go obsługiwać.

Przesada i przerysowanie

Każdy z nas chce na pierwszej randce wywrzeć jak najlepsze wrażenie. Jednak celem narcyza jest sprawienie, aby wszyscy go po prostu pokochali i zachwycali się nim. Jeśli on na randce absorbuje innych swoją osobą – obcych, lub znajomych, bo np. jest to podwójna lub potrójna randka – lepiej dać sobie spokój. Bardzo łatwo odróżnić „duszę towarzystwa” od kogoś, kto jest niby miły, ale jednak ciut zbyt agresywnie natarczywy.

Krytykowanie i poprawianie

Nie jest to przyjemne uczucie, gdy nasz potencjalny wybranek już na pierwszej randce krytykuje i poprawia. Oczywiście czasem można coś tam skorygować – zwłaszcza jeśli wypowiadamy się na temat dziedziny, w której on jest ekspertem.

Problem z narcyzem polega na tym, że uważa się on za alfę i omegę, bezbłędnego i nieomylnego. Jeśli typ już na pierwszej randce nie szczędzi krytycznych uwag, lub stałego poprawiania – to znaczy, że jest nie tylko irytujący, ale najprawdopodobniej zaburzony.

Objawy jelitowe

Objawy jelitowe to moje potoczne określenie przeczucia, intuicji. Jeśli intuicja podpowiada, że coś jest nie tak – należy jej słuchać. Czasem mówi się, że kierujemy się, albo głową, albo sercem. I pomijamy jelita, a jelita moja Droga, mówią nam prawdę – może poza momentami zarażenia rota-wirusem, ale to zdarza się rzadko i raczej łatwo odróżnić.

Przyznam szczerze, rozpoznanie narcyza już na pierwszym spotkaniu nie jest łatwe. Głównie dlatego, że sprytnie zadanymi pytaniami, stworzy na Twój użytek specjalną maskę, która ukryje jego prawdziwe oblicze. Ale jeśli będziemy czujne na sygnały ostrzegawcze, być może uda się uniknąć tego mało zabawnego rodeo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *