Zacznij stawiać siebie na pierwszym miejscu i przygotuj się, że wkurzysz tym wielu ludzi.

Zaczynasz żyć własnym życiem i robić to, co dla Ciebie najlepsze? Przygotuj się na nieoczekiwaną reakcję otoczenia. Nie wszyscy będą zadowoleni.

Empatia, stawianie potrzeb innych ludzi ponad swoimi, bezinteresowność – to cudowne cechy, których dzisiejszy świat potrzebuje. Jeśli jednak żyjesz w „nieidealnym” związku, rodzinie, a nawet zaznajesz przemocy, taka postawa nie jest zdrowa i dobra dla Ciebie. Toksyczni ludzie chętnie to wykorzystają, abyś robiła wszystko dla nich, a nic dla siebie.

Przygotuj się jednak na to, że gdy w końcu zaczniesz myśleć o sobie, możesz ich na serio wkurzyć. Przyzwyczaili się do Twoich „usług”, niemal jak narkoman uzależniony od działki, więc gdy im to odbierzesz, zachowają się jakby byli na głodzie. Dlaczego tak się dzieje?

Bo się nie spodziewali!

Decyzja o tym, aby żyć dla siebie, aby robić coś dla siebie, dojrzewała w Tobie zapewne latami. W tym czasie oni bez zahamowań korzystali z Twojego dobrego serca i Twoja decyzja jest dla nich nagła i niespodziewana. Nie mają pojęcia, ile bojów ze sobą stoczyłaś, jak bardzo bałaś się poczucia winy. Dla nich Twój ruch jest jak grom z jasnego nieba. Oczekuj oskarżeń, że jesteś samolubna i podła. [Przeczytaj także: Nieoczekiwany zwrot akcji, czyli jak narcyz gra ofiarę]

Zdrowy egoizm

Może Ci się wydawać to samolubne, ale stawianie siebie na pierwszym miejscu bywa i słuszne i potrzebne. Każdy z nas potrzebuje odrobiny zdrowego egoizmu – to nie robi z nas od razu narcyzów.

Dlaczego masz być dobra dla wszystkich, tylko nie dla siebie? Nikt nie powinien od Ciebie wymagać takiej ofiary i poświęcenia.

I chociaż możesz się spodziewać wściekłości, zrób to i powiedz im prawdę, że w Twojej decyzji chodzi o Ciebie, a nie o nich. Robisz to dla siebie, a nie przeciwko komuś.

Żałuję, że nie mogę żałować

Miałam kiedyś takiego przyjaciela, który w sytuacjach, kiedy absolutnie nie było mu przykro, a widział, że ktoś tego oczekuje, mówił po prostu „żałuję, że nie mogę żałować”.

I jest to bardzo dobry sposób, ponieważ nie musisz nikogo przepraszać za swoją decyzję.

Przepraszam to bardzo potężne słowo i należy go używać tylko wtedy, kiedy jest nam naprawdę przykro. A nie powinno Ci być przykro, gdy zaczynasz dbać o siebie.

Sprawdź też:   Kim jest narcyz? - cechy, przyczyny i szanse na wielką miłość.

I jeśli ktoś ma z tym problem, to po prostu jego problem.

Małe ostrzeżenie

Zawsze pamiętaj, dlaczego stawiasz się na pierwszym miejscu, dlaczego robisz to teraz dla siebie. Chodzi o lepsze, pełniejsze życie, nie stanie w miejscu, ale rozwój i satysfakcję. Nie chodzi o to, że jesteś lepsza niż wszyscy inni.

Czego możesz się więc spodziewać, gdy zaczniesz dbać o swoje potrzeby?

Wielu rzeczy. Oprócz tych mniej miłych, czyli niezadowolenia otoczenia, jest mnóstwo pozytywnych efektów. Poprawi się Twoje zdrowie, będziesz mieć więcej czasu na własne sprawy, będziesz mogła się skupić na ważnych dla Ciebie projektach – w życiu i w pracy.

Zbudujesz lepsze relacje z ludźmi i zapewnisz sobie potrzebny odpoczynek.

Ludzie nie będą zadowoleni, gdy zaczną słyszeć od Ciebie „nie”, gdy zawsze mówiłaś „tak”, ale jeśli nie będą potrafili tego zaakceptować i wspierać Cię w Twoim postanowieniu, prawdopodobnie nie są to osoby, które mogłyby wnieść cokolwiek wartościowego do Twojego życia.

Jasno określ swoje potrzeby i rób to, co dla Ciebie dobre. To jest Twoje życie.

Na podstawie: Iheartinteligence

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.