Czy mam prawo zerwać kontakt z toksycznym członkiem rodziny?

Toksycznych ludzi spotykamy na każdym kroku, jednak najczęściej czekają na nas w domu rodzinnym. Wydaje się nam wtedy, że jesteśmy już na taką sytuację skazani – no co poradzisz, rodzina to rodzina. Sama myśl, że mogłybyśmy się odciąć od członka rodziny wydaje się nam czymś złym.

Sprawy nie ułatwia fakt, że mamy głowę wypchaną społecznymi oczekiwaniami, obawiamy się negatywnej reakcji otoczenia.

Jednak jeśli kontakt z toksyczną osobą sprawia Ci jedynie ból, a złe samopoczucie ciągnie się za Tobą długo po każdym takim kontakcie – masz prawo zawalczyć o siebie.

Nikt nie ma prawa traktować drugiego człowieka jak śmieci.

Nawet jeśli są to ludzie, którzy nas utrzymywali, rzekomo kochali i wychowywali. Nie jesteś niczyją własnością, jesteś ludzką istotą, której należy się szacunek.

Fakt, że ktoś jest członkiem Twojej rodziny nie oznacza, że dostał karnet na krzywdzenie Ciebie.

Można kogoś kochać, a jednocześnie nie chcieć mieć z nim nic wspólnego.

Mimo, że kochamy daną osobę, możemy jednocześnie chcieć znaleźć się jak najdalej od niej.

Gdyby sytuacja tego wymagała – pewnie oddałabym mojej siostrze nerkę, lub inny organ, ale jednocześnie nie chcę mieć z nią na co dzień do czynienia. Sprawia, że czuję się źle i ten stan utrzymuje się długo po każdym kontakcie.

Nie zasłużyłam na to, co mnie spotkało.

Nie zasłużyłaś na to, aby Cię krzywdzili, nie zrobiłaś nic złego.

Tak jak ja nie zrobiłam nic, żeby zasłużyć na przemoc, jaka spotkała mnie z ręki mojej matki. Byłam niewinnym, kochającym ją dzieckiem. To inni ją skrzywdzili. Nawet jeśli cierpiała bardzo, zanim odeszła od mojego ojca alkoholika – to nie ja byłam temu winna. Ja też z nim mieszkałam, ja też cierpiałam i to mnie powinna chronić.

Sprawdź też:   Sygnały ostrzegawcze - 5 dowodów na to, że spotykasz się z narcyzem.

Rodziny się nie wybiera, ale można wybrać wolność.

Nie jestem odpowiedzialna za to, co robi i mówi moja matka. Wolałabym, żeby moje dzieciństwo było beztroskie i żebym chciała je pamiętać. Ale tak nie było i nic tego nie zmienię. Mogę tylko nie pozwalać, aby dłużej mnie krzywdzili.

Nie jesteś zobowiązana do utrzymywania kontaktów z rodziną, jeśli powoduje to ból. Nawet jeśli wcześniej dużo dla Ciebie zrobili.. Masz prawo zamknąć za sobą drzwi do tej przeszłości.

Nie jesteś winna zerwaniu kontaktów

Ty podjęłaś decyzję o zerwaniu kontaktów, ale to nie Ty spowodowałaś rozpad relacji.

Być może byłaś krzywdzona, aż do czasu, gdy nie miałaś innego wyboru, niż się odciąć.

Odcięcie się od rodziny nie czyni cię złym człowiekiem. Jesteś po prostu świadoma swoich uczuć i potrzeb i wystarczająco silna, aby zrobić to, co dla Ciebie dobre. .

Rodzina nie zaczyna się i nie kończy się na więzach krwi

Czasem ludzie, z którymi łączą nas więzy krwi, traktują nas okrutnie. A inni, którzy są pozornie obcy, tworzą nam bezpieczną przystań pełną miłości.

Masz prawo wybrać rodzinę, nie jesteś skazana na tę narzuconą Ci przez pokrewieństwo.

Nie obwiniaj się, bez względu na to, co usłyszysz.

Bez względu na to, jak Twoja decyzja wpłynie na daną osobę, jak będzie to przeżywać, nie obwiniaj się. Być może w środku masz do siebie żal, lub wręcz się nienawidzisz, ale zrobiłaś dobrze. Przecież na pewno wolałabyś, aby sprawy między Wami potoczyły się inaczej. To nie znaczy, że podjęłaś złą decyzję i powinnaś przeprosić i wrócić.

Wiele osób – obcych lub z Twojego otoczenia nie, nie zrozumie Twojej decyzji. Być może będą Cię zachęcać do powrotu, używając argumentów, że rodzina jest najważniejsza.

Sprawdź też:   Narcyz zazdrości Ci wszystkiego: talentu, sukcesów i przyjaciół.

W społeczeństwie istnieje jakieś dziwne przekonanie, że musimy szanować i kochać rodziców, bez względu na wszystko. Dziecko, które nie odwiedza „biednej, starej matki” jest oceniane, jako okropne i wyrodne, bo to przecież matka.

Nikt nie ma prawa Cię osądzać. Ci ludzie nie mają pojęcia, przez co przeszłaś.

Przygotuj się na efekt domina

Czasem odcięcie się od jednej osoby wywołuje dalsze zmiany. Być może stracisz też innych ludzi, którzy postanowią obrać stronę tej drugiej osoby. Zaakceptuj to, nie masz na to wpływu. Nie jesteś samolubna, robisz to, co dla Ciebie najlepsze, być może ci ludzie, którzy Cię opuszczą ze względu na Twoją decyzję, nie byli znowu dla Ciebie tacy najlepsi.

Współuzależnienie

Przestań myśleć, że gdyby tylko Cię kochali, gdyby się troszczyli, to na pewno by się zmienili. To niebezpieczny sposób myślenia. Ich zachowanie nie ma z tobą nic wspólnego, nie myśl, że TY miałaś jakikolwiek wpływ na ich zachowanie. To myślenie typowe dla żon alkoholików, które wierzą, że od nich cokolwiek zależy. Ta droga wiedzie donikąd.

Odejście będzie boleć, na początku nie będzie łatwo. Mówimy o kimś, kto był bardzo długo częścią Twojego życia. Będziesz tęsknić i będzie Cię kusiło, aby wrócić. Ale to wszystko minie i w końcu przestaniesz cierpieć i poczujesz się lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.