7 największych błędów osób, które chcą wyjść z długów.

wyjść z długów

Jedną z decyzji zmieniających życie jest ta, o wydostaniu się z długów.  Jeśli tylko jesteś gotów naprawdę i ostatecznie się w to zaangażować. Nauczyć się, jak wyjść z długów i unikać błędów, które mogą storpedować całe przedsięwzięcie.

Wyjście z długów to coś więcej, niż spłacenie kilku kart kredytowych. Oznacza zmianę nawyków związanych z wydatkami, nauczenie się nowego sposobu zarządzania budżetem, uświadomienie sobie komu i ile jesteś winien, nadanie długom właściwych priorytetów, stworzenie funduszu kryzysowego.

Innymi słowy, jest wiele decyzji, które musisz podjąć. Jeśli tego nie zrobisz  – możesz popełnić po drodze kilka błędów.

Oto niektóre, których możesz uniknąć, aby ułatwić sobie  wyjście z długów.

1. Błąd:  pozostawienie starych nawyków związanych z wydawaniem pieniędzy.

Ludzie są istotami nawykowymi i wydawanie pieniędzy nie jest tu wyjątkiem. Robimy zakupy w tych samych sklepach, jemy w tych samych restauracjach , ponieważ jest to wygodne. Jednak te nawyki kosztują Cię więcej niż możesz sobie finansowo na to pozwolić.

Rozwiązanie? Jeśli nie zmienisz swoich nawyków związanych z wydatkami, nigdy nie Ci się wyjść z długów. Zacznij np. od tych porannych (wypij kawę i zjedz śniadanie w domu). Idź na lunch z własną kanapką, a nie portfelem.

Wieczorem oglądaj gry lub filmy w telewizji, jedząc domowy posiłek. Natychmiast zauważysz  różnicę. Nie musisz się zupełnie z tego rezygnować. Po prostu dokonuj lepszych i bardziej świadomych wyborów.

2. Błąd: Samotność.

Niechętnie przyznajemy się bliskimi i znajomym, że wpadliśmy w problemy finansowe. Boimy się oceny, utraty wypracowanej opinii. Boimy się też litości i utraty zaufania.

Jednak w trakcie wychodzenia z długów bardzo potrzebujesz wsparcia kogoś bliskiego – jak w programie AA, w chwilach słabości i zwątpienia to właśnie ktoś zaufany i bliski pomoże Ci przejść przez najtrudniejszy odcinek Twojej drogi.

Ucz się i szukaj dobrych doradców.

3. Błąd: Brak realistycznego budżetu.

Uzyskanie kontroli nad finansami jest trudne, ale stanie się zupełnie niemożliwe, jeśli nie zrobisz odpowiedniego budżetu.

Ludziom często się wydaje, że to za dużo pracy … dopóki nie dorobią się 30.000 złotych zadłużenia na karcie kredytowej i zaczną się zastanawiać: jako do tego doszło!?

Stwórz realistyczny budżet, który obejmie takie potrzeby finansowe, jak mieszkanie, żywność, opieka zdrowotna, ubezpieczenie i edukacja, ale wciąż pozostawi miejsce na spłatę długów.

Sprawdź też:   Podstępne sztuczki - 5 kłamstw, które powie narcyz, żeby Cię odzyskać.

Odłóż karty kredytowe i płać tylko gotówką. Może to oznaczać redukcję (lub wyeliminowanie) takich rzeczy jak jadanie poza domem, rozrywka, zakupy nowych ubrań, samochodów czy elektroniki, ale jeśli poważnie myślisz o tym, aby wyjść z długów, działanie z budżetem i płatność gotówką to świetny początek.

4. Błąd: Próba spłacenia wielu długów naraz.

Konsumenci z wieloma źródłami zadłużeniakarty kredytowe, kredyty hipoteczne, kredyty studenckie itp. – często starają się spłacać każdy z nich co miesiąc.

Jest to dobry ruch, o ile w Twoim budżecie pozostaje odpowiednia nadwyżka. Jeśli jednak po opłaceniu rachunków i koniecznych wydatków pozostaje Ci mniej, niż wynosi suma rat – musisz odwołać się do priorytetów. Spłacaj przede wszystkim te długi, które kosztują Cię najwięcej (np. wysoko oprocentowane karty kredytowe) lub te najmniejsze, które spłacisz najszybciej i dzięki temu pozbędziesz się jednego wierzyciela (tzw. metoda śnieżnej kuli).

5. Błąd: brak oszczędności na sytuacje awaryjne.

Jedną z pułapek podczas wychodzenia z długów jest przekonanie, że póki ich nie spłacisz, oddajesz wierzycielom każdy grosz.
Byłoby to właściwe postępowanie, gdyby nie istniały takie zjawiska jak: utrata pracy, wypadek lub awaria samochodu, niespodziewany a konieczny remont instalacji lub kanalizacji.

Każda rodzina potrzebuje funduszu ratunkowego. Eksperci twierdzą, że należy uzbierać kwotę pokrywającą wydatki na 3-6 miesięcy w nagłych wypadkach. Jeśli skupisz się na spłacie zadłużenia, budowa tego funduszu może to trochę potrwać, ale musi on stanowić element comiesięcznego budżetu.

Odłóż przynajmniej 5% twoich dochodów na fundusz kryzysowy, przynajmniej do czasu, gdy pokryje on Wasze trzymiesięczne wydatki.

6. Błąd: Nie weryfikowanie twojego raportu kredytowego.

Sprawdzenie raportu kredytowego celem wykrycia niedokładności jest ważnym krokiem na Twojej drodze do zmniejszenia  długu.

Dowiedz się jak i gdzie pobrać raporty (np. raport BIK ) . Sprawdź je uważnie pod kątem nieprawidłowych zaległości i / lub sald, które zaszkodzą  Twojej sytuacji i Twojej ocenie zdolności kredytowej i

7. Błąd: “Wyjść z długów” nie jest na liście Twoich priorytetów.

Każdy dłużnik chce wyjść z długów, ale większość nie potrafi się na tym skupić. Nie jest to dla nich priorytetem.

Sprawdź też:   Toksyczny rodzic - 9 znaków rozpoznawczych.

Przyklej małe karteczki na karcie kredytowej, w portfelu, na komputerze. Napisz na nich, ile masz długu, lub do kiedy chcesz go spłacić. Za każdym razem gdy sięgniesz po pieniądze – gotówkę, kartę, czy też elektroniczne przelewy – będziesz pamiętać, że wydatek zwiększy Twoje problemy finansowe. Być może nie jest on wcale potrzebny.

To tylko kilka wskazówek, które mogą przyspieszyć proces wychodzenia z długów.

A co z rachunkami i wydatkami?

Na wychodzenie z długów warto patrzeć pod różnymi kątami – tylko tak stworzymy najlepszy plan wyjścia z zadłużenia.

Długi i wydatki to bardzo bliscy kuzyni.  Przyjrzyjmy się całej rodzince.

            1. Budżet

Zrób dokładny budżet i wydawaj tylko w ramach zaplanowanych wydatków. Sprawdź, gdzie jeszcze możesz zaoszczędzić. Jeśli w budżecie zakładasz np.  jedzenie poza domem, czy papierosy – to na pewno masz jeszcze z czego “ciąć”.

         2. Schowaj kartę kredytową.

To właśnie między innymi ona wpakowała Cię w kłopoty. Trzymaj ją w portfelu tylko na wszelki wypadek.  Za wszystko inne płać gotówką. Kupuj z listą. Sklep spożywczy lub centrum handlowe to niebezpieczne miejsce, zwłaszcza, gdy zabierasz kartę kredytową.

Zrób listę tego, co potrzebujesz. Kupuj tylko to, co jest na liście.

            3. Podziel koszty

Jeśli nie masz rodziny i mieszkasz sama / sam, we własnym czy wynajmowanym mieszkaniu, zastanów się nad przyjęciem współlokatora. Takie rozwiązanie pozwala znacząco obniżyć koszty czynszu, opłat, a nawet jedzenia.

Jeśli możesz – pomyśl też o podzieleniu się z kimś kosztami transportu – codzienne dojazdy do pracy, bliższe i dalsze podróże. Tu wszędzie tkwią opcje podziału kosztów.

Zmniejszenie tych kosztów choćby o 1/4 pozwoli Ci znacząco zmniejszyć zadłużenie.

          4. Rozejrzyj się

Czy naprawdę potrzebujesz telewizji kablowej o wartości 150 złotych miesięcznie? Co powiesz na ćwiczenia bez członkostwa w siłowni lub klubie sportowym? Wszystkie te rzeczy są miłe … jeśli nie masz długów. Zrezygnuj z tych przyjemności, zanim nie spłacisz wszystkich długów.

           5. Poproś o pomoc

Jeśli nie radzisz sobie z długami, znajdź w Internecie organizację non-profit, która zajmuje się doradztwem i pomaga stworzyć plan, jak wyjść z długów.

Sprawdź też:   Co się dzieje, gdy IGNORUJESZ SYGNAŁY OSTRZEGAWCZE?

Korzystaj tylko z bezpłatnej pomocy wykwalifikowanych specjalistów.

Osoby nadmiernie zadłużone stały się obecnie łatwym celem różnego rodzaju cwaniaków, którzy obiecują Ci wolność, jeśli tylko najpierw zapłacisz im solidne wynagrodzenie. Nie kupuj kota w worku – masz już całą kociarnię.

            6. Generuj więcej dochodów

To taki uprzejmy sposób, aby Ci powiedzieć, że warto podjąć drugą pracę.

Większość dłużników odpowiada: “Nie mam czasu!”.  Ale czy masz czas na odwiedzanie restauracji, centrów handlowych, lub oglądanie telewizji? Te wszystkie zajęcia wymagają czasu i kosztów. Wykorzystaj ten czas, aby zarobić dodatkowe pieniądze.

            7. Płać wszystkie rachunki na czas.

Gdy spóźnisz się z płaceniem miesięcznych rachunków, w prezencie dostaniesz opłaty za zwłokę. Są one kopalnią złota dla firm obsługujących karty kredytowe i banków. Nie muszą nawet podejmować żadnych dodatkowych wysiłków, aby przytulić dodatkowe pieniądze. Nie rozdawaj swoich pieniędzy.

           8. Wyprzedaż garażowa.

Moda na wyprzedaże garażowe nie przyjęła się może jeszcze w takiej formie, jak w USA, ale jest mnóstwo sposobów, aby spieniężyć to, czego już nie potrzebujesz. Prawie każdy z nas ma stary telewizor, komputer, sprzęt do ćwiczeń, meble i ubrania, których po prostu już nie używa. Pozbędziesz się zalegających, niepotrzebnych przedmiotów i jeszcze zyskasz dodatkowy grosz.

          9. Poproś o podwyżkę.

Sprawdź, czy Twój pracodawca zgodzi się dać Ci podwyżkę. Dowiedz się, co musisz zrobić, aby taką otrzymać. Najgorsze, co może się stać, to dostać kolejne “Nie!”

To tylko kilka najprostszych pomysłów i ostrzeżeń, które pomogą Ci szybciej i nieco łatwiej wyjść z długów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.